Pokazywanie postów oznaczonych etykietą French White For Tips. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą French White For Tips. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 czerwca 2021

REVIEW: Nicole Diary L-31 Stamping Plate

Hej,

w moim poprzednim poście pokazałam Wam płytkę z kwiatami i pająkami, dzisiaj to kwiaty i czaszki, kości itp.

Hey there,

in my last post I showed You a plate with flowers and spiders, today it's flowers and skulls, bones etc.

 

Nicole Diary L-31 to większa płytka z mnóstwem interesujących wzorów, głównie czaszkami, kośćmi połączonymi z kwiatami czy motylami. Jestem w niej zakochana!

Nicole Diary L-31 is a larger plate with lots of interesting designs, mainly skulls, bones combined with flowers or butterflies. I absolutely love it!

Zacznijmy od lakierów jakie wybrałam do tego mani. Chciałąm coś subtelnego, więc pastele były idealne. Trzy lakiery jakie mam na paznokciach to Color Club Hot-hot-hot Pants, Macaroon Swoon i Under The Blacklight.

Let's start with the polishes I chose for this manicure. I wanted something subtle, so pastels were perfect. The three polishes I have on my nails are Color Club Hot-hot-hot Pants, Macaroon Swoon and Under The Blacklight.

Używając płytki Nicole Diary L-31 do stworzenia stemplowych naklejek. Do stemplowania użyłam czarnego lakieru do stempli Beauty Big Bang. Następnie pokolorowałam wzór Color Club Hot-hot-hot Pants, Under The Blacklight, We Liming, Youthquake oraz Kiko 203 French White For Tips.

Using Nicole Diary L-31 plate I created two stamping decal. For the stamping I used Beauty Big Bang black stamping polish. Next I coloured the design with Color Club Hot-hot-hot Pants, Under The Blacklight, We Liming, Youthquake and Kiko 203 French White For Tips.

Ten manicure aż krzyczy o pastelowy makijaż, więc oto on!

This manicure called for a makeup in pastels, so here it is!

Do stworzenia tego makijażu użyłam paletki Glam Shop Pastele Neon Mat, eyelinera Eveline Precise Brush Liner, kredki Essence Longlasting Eye Pencil i tuszu Maybelline Sky High.

To create this makeup I used Glam Shop Pastele Neon Mat palette, Eveline Precise Brush Liner, Essence Longlasting Eye Pencil and Maybelline Sky High mascara.

sobota, 23 marca 2019

REVIEW: Born Pretty Store BP-LR03 Pomelo Paradise

Cześć,
mam Wam do pokazania kolejny nowy produkt od BPS. Tym razem jest to lakier termiczny Born Pretty Store BP-LR03 Pomelo Paradise.

Hi,
I have another new BPS product to show You. This time it's a thermal polish Born Pretty Store BP-LR03 Pomelo Paradise.


Lakier zmienia swój kolor z przybrudzonego, chłodnego fioletu kiedy jest zimno przez bardziej różowawy fiolet do pastelowego zielonego a nawet limonkowego żółtego kiedy jest na prawdę ciepło. Niesamowite!

This polish changes it's colour from a dusty, cool-toned purple when it's cold threw a more pinkish purple to pastel green and even lime yellow then it's really warm. Amazing!


Produkt daje świetny efekt na paznokciach stwarzając zabawny french, ale wymaga trochę cierpliwości. Musiałam nałozyć cztery dość grube warstwy żeby uzyskać przyzwoite krycie. To nie jest jakiś dobry wynik, ale lakier rekompensuje włożony wysiłek. Sami popatrzcie!

The product gives a great effect on the nails creating a fun french tip, but it does require a bit of patience. I had to apply four pretty thick coats to achieve a decent coverage. That's not a good result, but the polish does compensate the effort. Just look at it!






Możecie znaleźć ten lakier TUTAJ, numer produktu  #43627. Jeśli zdecydujecie się zamówić jakieś produkty z Born Pretty Store koniecznie użyjcie mojego 10% kodu rabatowego HMG10. Działa ze wszytskimi produktami które nie są już przecenione.
 
You can find this polish HERE, product ID #43627. If You decide to order some products from Born Pretty Store be sure to use my 10% discount code HMG10. It works with all products that aren't already on sale.


Muszę się przyznać, że kiedy tylko dostałam ten lakier to użyłam go jako lakieru do stempli :D W mojej paczce od Born Pretty Store przyszło kilka rzeczy (w tym faktycznie termiczny lakier do stempli) i zwyczajnie nie gapnęłam się, że ten mając czarną zakrętkę jest zwykłym lakierem.. Oto jak wyszedł ten mały, niezamierzony eksperyment.

I have to confess that when I first got this polish I used it as a stamping polish :D A few things came in my package form Born Pretty Store (including an actual thermal stamping polish) and just didn't realize that this one having a black cap is a regular polish.. Here's what came out of that little, unintended experiment.


Lakier nie jest przeznaczony do używania jako lakier do stempli, więc nie jest bardzo widoczny, Nie mniej jednak na bieli wygląda całkiem interesująco. Co wy na to?

The polish isn't meant to be used as a stamping polish, so it's not very visible. Nevertheless over white it looks pretty interesting. What do You think?





Do tego mani użyłam lakieru Kiko 203 French White For Tips, płytki Born Pretty Store BP-79 i lakieru Born Pretty Store BP-LR03 Pomelo Paradise.

For this manicure I used Kiko 203 French White For Tips polish, Born Pretty Store BP-79 plate and Born Pretty Store BP-LR03 Pomelo Paradise polish.

 

Użyto próbek PR od Born Pretty Store / Born Pretty Store PR Samples used

poniedziałek, 29 października 2018

Skull - #glamnailschallenge

Hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z siódmym tematem wyzwania Glam Nails Challenge na październik. Tym razem jest to Czaszka.

Hey!
Today I come to You with the seventh Glam Nails Challenge theme in October. This time it's Skull.


Czaszki i róże tworzą świetną parę, nie sądzicie? Na prawdę lubię ten motyw, więc właśnie na niego się dzisiaj zdecydowałam.

Skulls and roses make a great pare, don't You think? I really like this motive, so that's what I decided to do today.


Większość moich paznokci jest dość nudna, pokryłam je tylko dwoma warstwami Kiko 275 Black. Gwiazdami tego mani są mój serdeczny i kciuk. Na nich właśnie pojawia się całe zdobienie.

Most of my nails are quite boring, I just covered them with two coats of Kiko 275 Black. The stars of this manicure are my ring finger and thumb. That's where all of the nail art is happening.


Zdobienie na paznokciach akcentowych zaczęłam od nałożenia dwóch grubszych warstw Kiko 203 French White For Tips. Kiedy ta baza wyschła, odbiłam świetny różano/czaszkowy wzorek z płytki Lina Nail Art Supplies Spooklicious 02. Użyłam lakieru do stempli Beauty Big Bang 002 Black.

I started the nails art on my accent fingers by applying two thicker coats of Kiko 203 French White For Tips. When this base dried, I stamped an amazing rose/skull design from Lina Nail Art Supplies Spooklicious 02 plate. I used Beauty Big Bang 002 Black stamping polish.


Moim kolejnym krokiem było pokolorowanie róż i liści przezroczystymi tintami, ale najpierw zabezpieczyłam stemple warstwą top coat'u Kads Smudge Resistant. Kiedy tinty wyschły pokryłam wszystkie paznokcie INM Out The Door i voila! Manicure gotowy!

My next step was colouring the roses and leaves with sheer tints, but first I secured the stamping with one coat of Kads Smudge Resistant top coat. When the tints dried I covered all of my nails with INM Out The Door and voila! My manicure was ready!


Koniecznie obejrzyjcie wszystkie zgłoszenia do Glam Nails Challenge na IG #glamnailschallengeoct.

Be sure to check out all of the entries for Glam Nails Challenge on IG #glamnailschallengeoct.

Źródło: https://www.instagram.com/glamnailschallenge/

środa, 3 października 2018

Candy - #glamnailschallengeoct

Cześć Wam!
Halloween się zbliża i nie byłabym sobą gdybym nie przygotowała przynajmniej kilku strasznych mani. Odkąd mam konto na Instagramie lubię wybierać jakiś Halloween'owy projekt i staram się zrobić zdobienie na każdy z tematów. To wyzwanie ponieważ nie należę do najsystematyczniejszych bloggerek. W tym roku biorę udział w GlamNailsChallenge 2018 October organizowanym przez @nbnailart. Bianka ma specjalne konto na potrzeby wyzwania i publikuje część zdobień, nazywa się ono @glamnailschallenge. Jeśli chcecie zobaczyć wszystkie zgłoszenia, powinny być one widoczne pod #glamnailschallengeoct.

Hi there!
Halloween is coming and I wouldn't be myself if I didn't prepare at least a few creepy manicures. Since I got an Instagram account I like to choose a Halloween nail art project and try my best to do all the themes. It's a challenge because I'm not the most systematic blogger. This year I'm participating in GlamNailsChallenge 2018 October organized by @nbnailart. Bianka has a special account for the challenge and posts some of the nail arts, it's called @glamnailschallenge. If You want to see all the entries, they should be visible under the #glamnailschallengeoct.


Przechodząc jednak do samego zdobienia! Pierwszym tematem są Słodycze, więc jest to bardzo słodki i przyjemny początek dla Halloween'owego wyzwania. Przyjdzie czas na wszystkie te upiorne i niejednokrotnie makabryczne pomysły na mani w przyszłych tygodniach. Dzisiaj zdecydowałąm się zrobić coś bardzo charakterystycznego dla Halloween, mianowicie Candy Corn.

Moving on to the nail art itself though! The first theme is Candy, so it's a very sweet and pleasant startfor a Halloween nail art challenge. There will be time for all of the spooky and sometimes gruesome manicure ideas in the next weeks. Today I decided to do something very characteristic for Halloween, meaning Candy Corn.


Część moich paznokci pomalowana jest trzema warstwami bieli Kiko 203 French White For Tips. Na tej bazie odbiłam śliczny wzorek candy corn z płytki Uber Chic Halloween 03 używając lakieru Kaleidoscope by El Corazon 01 Black. Po zabezpieczeniu stempli top coat'em Born Pretty Store No Smudge pokolorowałam słodkości przezroczystymi tintami. Dwa kolory jakich użyłam to P2 Gloss Goes Neon Spaceshot i Bumper Car. Kiedy tinty wyschły pokryłam zdobienie tym samym top coat'em BPS, którego używałąm wcześniej oraz INM Out The Door.

Part of my nails is painted with three thin coats of white Kiko 203 French White For Tips. Over this base I stamped a lovely candy corn design from Uber Chic Halloween 03 plate using Kaleidoscope by El Corazon 01 Black polish. After securing the stamping with Born Pretty Store No Smudge top coat I coloured the sweets with some sheer tints. The two colours I used for this are P2 Gloss Goes Neon Spaceshot and Bumper Car. When the tints dried I covered the nail art with the same BPS top coat I used before and INM Out The Door.


Kciuk i serdeczny są paznokciami akcentowymi. Pomalowałam je dwiema warstwami Kiko 275 Black i odbiłam bardzo adekwatny napis "I WANT CANDY". Wzorek pochodzi z tej samej płytki UC co ten z candy corn. Odbiłam go używając Kaleidoscope by El Corazon 12 Orange Neon. Jak zwykle zabezpieczyłam stemple specjalnym top coat'em do zdobień (BPS No Smudge) i INM Out The Door.

My thumb and ring finger are the accent nails. I painted them with two coats of Kiko 275 Black and stamped a very adequate inscription "I WANT CANDY". The design comes from the same UC plate as the candy corn one. I stamped it using Kaleidoscope by El Corazon 12 Orange Neon. Just like always I secured the stamping with a special top coat for nail art (BPS No Smudge) and INM Out The Door.


Wiecie że nigdy nie próbowałąm candy corn? Nawet nie wiem czy da się to kupic w Polsce. Niemniej jednak przychodzę przygotowana, mam w zamian wosk Yankee Candle o zapachu candy corn :)

Do You know I never tried candy corn? I'm not even sure we can get it in Poland. Nevertheless I come prepared, I got a Yankee Candle Candy Corn scented tart wax melt instead :)


Jak Wam się podoba mój pierwszy w tym roku Halloween'owy manicure? Mogę Was zapewnić, że jeszcze sporo w drodze!

How do You like my very first Halloween manicure this year? I can assure You there's much more coming Your way!


Oto lista tematów w GlamNailsChallenge. Koniecznie zajrzyjcie pod #glamnailschallengeoct na Instagramie żeby zobaczyć wszystkie zgłoszenia!

Here's the list of themes in GlamNailsChallenge 2018 October. Be sure to check out #glamnailschallengeoct on Instagram to see all the entries!

Źródło: https://www.instagram.com/glamnailschallenge/

sobota, 12 maja 2018

#CREATIVENAILPARTY - Tydzień 2 - Na Niebie

#CREATIVENAILPARTY - Week 2 - In The Sky

Hej!
Mamy tydzien 2 #CREATIVENAILPARTY i tym razem robimy zdobienia w temacie "Na Niebie". To bardzo szeroki temat, daje ogromne pole do interpretacji. Właśnie dlatego postanowiłam wkraść tutaj manicure trochę nietypowy jak na wiosnę..

Hey!
It's #CREATIVENAILPARTY week 2 and this time we're doing the "In the Sky" theme. It's a really big topic, it gives us an enormous space for interpretation. That's why I decide to creep in a manicure a bit unusual for Spring..


Jednak z drugiej strony moje bardzo ciemne i trochę krwawe zdobienie prawie idealnie zgrało się w czasie z #HalfWayToHalloween.. więc może wcale nie jest aż tak nietypowe jak moglibyście pomyśleć :D To powiedziawszy - oto moje ważki!!!

On the other hand though my very dark and a bit bloody nail art has almost perfect timing for #HalfWayToHalloween.. so it's not as unusual as You might think :D That being said - here are my dragonflies!!!


Ten manicure ma swoją historię. Kiedy byłam młoda nie miałam polotu do czytania książek. Czytałam tylko to co musiałam do szkoły i nic poza tym. Jedną z pierwszych książek jaką przeczytałam dla przyjemności była Chemia Śmierci Simon'a Beckett'a. Kiedy zobaczyłam okładkę po prostu się w niej zakochałąm i musiałam ją kupić. Pierwszy egzemplarz był prezentem dla kolegi ze szkoły (kupienie jej dla siebie nie było moją pierwszą myślą, oto jakim "nie czytającym" wtedy byłam), ale książka z jej tytułęm i okładką utknęła mi w głowie i przeczytałam ją niedługo potem. Tak się wciągnęłam w tą serię, że mogła ona być powodem mojego zakochania się w książkach ogólnie. Teraz nie wyobrażam sobie życia bez książek. Widzicie więc dlaczego ta konkretna książkowa seria pojawia się na moim blogu już po raz drugi. Zrobiłam bowiem manicure związany z Chemią Śmierci już wcześniej, TUTAJ jest do niego link. Tym razem padło na okładkę Szeptów Zmarłych, trzecią część serii Chemia Śmierci z dr Hunter'em w roli głównej :)

This manicure has it's story. When I was young I wasn't that into books. I only read what I had to for school and nothing else. One of the first books I read for fun was the Chemistry Of Death by Simon Beckett. When I saw the cover I just fell in love and had to buy it. The first copy was a gift for a friend at school (buying it for myself wasn't my first thought, that's how much of a "non reader" I was back then), but the book with it's title and cover stuck in my head and I read it shortly after. I got so sucked into this series that it might have actually been the reason I fell in love with books in general. Now I can't imagine my life without books. You can see now why this particular book series appears on my blog for the second time. Because I did do a manicure related to the Chemistry Of Death before, HERE is the link to it. This time it's the Whispers Of The Dead cover, the third part of Chemistry Of Death series with the main character of dr Hunter.


Ok.. to nierealne! Nierealne i jednocześnie trochę przerażające :D:D:D Właśnie wygooglowałam mój poprzedni mani związany z Chemią Śmierci żeby wkleić Wam bezpośredni link i nie uwierzycie.. Zrobiłam go jako część zeszłorocznego #HalfWayToHalloweenInstaParty! Całkiem zapomniałam, że był na tą konkretną okazję, na prawdę. Hehehe a teraz wrzucam coś tak podobnego po części jako wkład w #HalfWayToHalloween :) Niewiarygodne!

Ok.. that's unreal! Unreal and a bit creepy at the same time :D:D:D I just googled my previous Chemistry Of Death manicure to give You a direct link and what do You know.. I did it as a part of the #HalfWayToHalloweenInstaParty last year! I totally forgot that it was for that particular event, honestly. Hehehe and now I'm posting something so similar as a semi #HalfWayToHalloween contribution :) Unbelievable!


Wróćmy jednak do mani, wystarczy opowieści jak na jeden post :D Lakiery bazowe jakich użyłam to Kiko 275 Black (dwie warstwy) i Kiko 203 French White For Tips (trzy warstwy). Zdobienie na kciuku i serdecznym zaczęłam od dodania stempli wyglądających trochę jak distressed na brzegach paznokci. To w zasadzie kawałki wzoru z płytki Lina Nail Art Supplies Make Your Mark 01. Odbiłam je kawałek po kawałku tak żeby zostawić na środku paznokci wolną przestrzeń. Użyłam lakieru Kaleidoscope by El Corazon 01 Black i Stempla Born Pretty Store Clear Jelly Silicone Marshmallow.

Let's get back to the manicure though, that's enough story time for one post :D The base polishes I used here are Kiko 275 Black (two coats) and Kiko 203 French White For Tips (three coats). I started the nail art on my thumb and ring finger by adding the kind of distressed looking stamping on the edges of my nails. It's actually parts of a design I found on Lina Nail Art Supplies Make Your Mark 01 plate. I stamped it piece by piece to leave the center of my nail blank. I used Kaleidoscope by El Corazon 01 Black and Born Pretty Store Clear Jelly Silicone Marshmallow Stamper.


Elementem tego mani, który sprawia, że pasuje on do tematu tego tygodnia #CREATIVENAILPARTY są ważki. Znalazłam je na starej płytce z Aliexpress AS-18 i odbiłam na środku paznokci używając tego samego czarnego lakieru do stempli co poprzednio. Na koniec dodałam trochę krwi. Krople też są częścią wzoru z płytki Lina Nail art Supplies Make Your Mark 01. Odsemplowałam je używając lakieru Kaleidoscope by El Corazon 13 True Red.

The element of this manicure that makes it fit the theme of this weeks #CREATIVENAILPARTY are the dragonflies. I found them on an old Aliexpress AS-18 plate and stamped in the middle of my nails using the same black stamping polish as earlier. In the end I added some blood. The drops are also parts of a design from Lina Nail art Supplies Make Your Mark 01 plate. I stamped them using Kaleidoscope by El Corazon 13 True Red.


Jak zwykle zabezpieczyłam stemple top coat'em Kads Smudge Resistant. Kiedy to wyschło pokryłąm wszystkie paznokcie INM Out The Door.

Like always I secured my stamping with Kads Smudge Resistant top coat. When that dried I covered all of my nails with INM Out The Door.


Jak podoba Wam się mój halloweenowaty mani? Kiedy zobaczyłam ten temat i datę projektu #CREATIVENAILPARTY u The Cieniu, poprostu nie mogłąm się powstrzymać przed zrobieniem czegoś niecodziennego :) Jeśli interesuje Was zobaczenie mojego poprzedniego zgłoszenia do projektu to jest TUTAJ.

How do You like my halloweenish manicure? When I saw this theme and date of The Cieniu's #CREATIVENAILPARTY I just couldn't resist doing something out of the ordinary :) If Your interested in seeing my previous entry for the project, HERE it is.


środa, 9 maja 2018

REVIEW: Born Pretty Store Chameleon Nail Polish

Cześć,
mam dzisiaj do przedstawienia recenzję produktu z Born Pretty Store. Jeśli jesteście zainteresowani jak ten Chameleon Nail Polish wygląda na paznokciach oraz jakie są moje przemyślenia na jego temat, czytajcie dalej.

Hi,
today I have a Born Pretty Store product review to share. If You're interested in how this Chameleon Nail Polish looks on the nails and what are my thoughts on it, keep on reading.


Sklep wysłał mi ich Chameleon Nail Polish w kolorze A003 Dream Castle. To bezbarwna baza z flejkami. Kolor jaki posiadam waha się pomiędzy niebieskim a fioletem, czasem można nawet dojrzeć cień różu. Produkt ten możecie znaleźć TUTAJ.

The store send me their Chameleon Nail Polish in the colour A003 Dream Castle. It's a sheer base with flakies. The colour I have varies from blue to purple, sometimes we can even spot a hint of pink. You can find this product HERE.


Do tej pory użyłąm tego lakieru już kilka razy i miałam okazję przetestować więcej niż jedną metodę jego aplikacji. Manicure jaki Wam pokazuję to moje najświeższe podejście i uwierzcie mi, chciałam zrobić mu przyzwoite zdjęcia, ale nie było to możliwe.. Na prawdę nie wiem dlaczego akurat teraz jakość jest nawet gorsza niż zazwyczaj. Zrobiłam dosłownie setki zdjęć w każdym możliwym ustawieniu świateł i nadal nie pokazują one tego co chciałam Wam pokazać. Będziecie musieli uwierzyć mi na słowo.

Produkt najlepiej wygląda na czerni, więc tak zdecydowałąm się go użyć. Na części paznokci mam dwie warstwy Kiko 275 Black, a na paznokciach akcentowych trzy warstwy Kiko 203 French White For Tips. Lakier BPS Chameleon nałożyłam na czarnych paznokciach gąbeczką, dlatego flejki są tak upakowane. Normalnie mamy więcej bezbarwnej bazy i mniejszą ilość flejków. Efekt końcowy jest bardziej rozproszony.

I used this polish a couple of times by now and I had the chance to test more than one method of applying it. The manicure I'm showing You is my most recent attempt and believe me, I tried to take decent photos of it, but it just wasn't possible.. I honestly don't know why the quality is even worse than usual all of a sudden. I took literally hundreds of shots in all possible lighting setups and they still weren't showing what I wanted to show You. You'll just have to take my word for it.

The product looks best over black, so that's how I decided to use it. On part of my nails I have two coats of Kiko 275 Black and on my accent nails three coats of Kiko 203 French White For Tips. I applied the BPS Chameleon Nail Polish on the black nails with a sponge, that's why the flakies are so packed. Normally we get more of the clear base and a lesser amount of flakies. The end result is much more dispersed.


Na paznokciach akcentowych zrobiłam stemple. Użyłam płytki MoYou London Deco 01 i lakieru Kaleidoscope by El Corazon 01 Black. Dodałam też dużą czarną kropkę na środku stemplowego wzorka i nałożyłam w to miejsce flejkowy lakier małym pędzelkiem. Tym sposobem zdobienie wygląda jak jakiś klejnot. Moim ostatnim krokiem było zalanie wszystkiego top coat'em (Kads Smudge Resistant żeby zabezpieczyć stemple i INM Out The Door dla szybkiego wysychania).

On the accent nails I did some stamping. I used MoYou London Deco 01 plate and Kaleidoscope by El Corazon 01 Black. I also added a big black dot in the center of the stamping design and applied the flakie polish in that area with a small brush. This way the nail art looks like a jewel of some kind. My last step was to seal the whole thing with top coat (Kads Smugde Resistant to secure the stamping and INM Out The Door for fats drying).


Napisałam o nakładaniu Born Pretty Store Chameleon Nail Polish w różny sposób nie bez powodu. Użyłam tego lakieru kilka miesięcy temu na czarnej bazie, nakładając tradycyjnie, prosto z butelki i manicure sam w sobie wyglądał dobrze. Nawet zrobiłam kilka zdjęć, ale miałam spore zastrzeżenia do długości i kształtu moich paznokci i nie chciałam Wam ich pokazwyć. Potem była seria złamań paznokci, więc lakier czekał aż do teraz żeby wylądować na moich paznokciach ponownie. Tym razem wpadłam na pomysł bardziej ambitnego zdobienia, ale większość paznokci miałą być taka sama jak wcześniej: czarna baza + BPS Chameleon Nail Polish. Niestety tym razem skończyłam ze straszną ilością bąbelków na wszystkich czarnych paznokciach. Zdarza się, nie? Na tym etapie nie doszłąm nawet do zdobieniowej części, ale chciałąm Wam pokazać ładny manicure, więć zaczęłam robić od nowa zbąblowane paznokcie. Myślałam, że może pomalowałam za grube warstwy czy coś, więc przy następnej próbie użyłam gąbeczki żeby zredukować ilość nakładanej bezbarwnej bazy.. Cóż, ta metoda na pewno pozwala na aplikację większej ilości flejków, ale nie obroniła mnie przed bąblami. Zdecydowałam się mimo wszystko skończyć manicure i zgadnijcie co się stało? Bąble były nawet na tych okrągłych kształtach przypominających klejnoty.. Dosłownie wszędzie tam gdzie użyłam lakieru Chameleon Nail Polish.
Jakby tego było mało spróbowałam nałożyć lakier na wzornikach na innych kolorach i tam też pojawiły się bąble. Może w mniejszej ilości, ale jednak. Nie wiem czy to moja wina, upałów które ostatnio tu mamy czy samego lakieru (czy to możliwe żeby się zepsuł przez te kilka miesięcy?). Wcześniej wszystko było dobrze, więc na prawdę nie wiem. Nie wiem też czy w ogóle widzicie bąble (kto by pomyślał, że kiepska jakość moich zdjęć będzie takim błogosławieństwem :D), ale wierzcie mi - są tam! Ktoś mógłby nawet powiedzieć, że przy głęboko niebieskim kolorze tego mani, bąbelki dają osobliwy klimat oceanu.. Efekt ten jednak był całkowicie niezamierzony.

I wrote about applying the Born Pretty Store Chameleon Nail Polish in various ways for a reason. I used this polish a few months earlier over a black base, applied traditionally, straight from the bottle and the manicure itself looked nice. I even took some photos, but my nail length and shape were so questionable I didn't want to show them to You. After that I had a series of bad nail breaks, so the polish waited for another chance to land on my nails till now. This time I came up with a more ambitious nail art, but most of my nails were supposed to look just like before: black base + BPS Chameleon Nail Polish. Unfortunately this time around I ended up with a massive amount of bubbles on all of my black nails. Shit happens right? I didn't even get to the nail art part at this point, but I wanted to show You a nice looking manicure, so I started redoing the bubbled nails. I thought that perhaps I painted too thick coats or something, so in my next try I used a sponge to reduce the amount of clear base being applied.. Well, this method certainly allowed to get more flakies, but it didn't protect me from the bubbles. I decided to finish the manicure anyway and guess what? I even got bubbles on those round shapes resembling jewels.. Literally everywhere where I applied the Chameleon Nail Polish.
To top it all off I tried applying the polish on swatch sticks over different colours and the bubbles appeared there as well. Perhaps in a lesser amount, but still. I don't know if it's me, the hot weather we've been having lately, or the polish itself (is it possible it went bad after these few months?). It was all good before, so I honestly don't know. I also don't know if You can even see the bubbles (who would have thought that the low quality of my photos would be such a blessing :D), but believe me - they're there. One might even say that with the deep blue colour of this manicure, the bubbles give it a peculiar ocean vibe.. This effect wasn't be any means intended though.


Dajcie znać co myślicie o tym mani. Zauważylibyście bąble gdybym Wam o nich nie powiedziała? Poniżej możecie zobaczyć płytkę jakiej użyłam do zrobienia paznokci akcentowych..

Let me know what do You think about this manicure. Would You spot the bubbles if I didn't tell You about them? Below You can see the plate I used for my accent nails..

Źródło: http://moyou.co.uk/
... wzorniki o których Wam wspomniałam, żebyście mogli zobaczyć jak ten lakier wygląda na innych kolorach..

..the swatch sticks I mentioned about, so You can see how this polish looks over different colours..


..oraz ostatnie spojrzenie na moje zdobienie.

..and one last look of my nail art.


Podczas zakupów na stronie Born Pretty Store pamiętajcie o kodzie rabatowym HMG10 z mojego bloga. Uprawnia on do 10% zniżki na zakupy (tylko nieprzecenione produkty). Przesyłka jest darmowa!

While shopping on the Born Pretty Store site remember about the discount code HMG10 from my blog. It entitles to a 10% discount for your purchase (only products in full price). The shipping is free!


Użyto próbek PR od Born Pretty Store / Born Pretty Store PR Samples used

środa, 31 stycznia 2018

Double Stamping Po Raz.. Kolejny!

Double Stamping.. Again!

Hej!
Był taki czas kiedy miałam obsesję na punkcie podwójnego stemplowania i mam tutaj kolejne już mani zrobione przy pomocy tej techniki. Jeśli jesteście zainteresowani, możecie obejrzeć moje poprzednie podwójnie stemplowane mani TUTAJ.

Hey!
There was a time when I was obsessed with double stamping and this is yet again a manicure made with that technique. If Your interested You can see my previous double stamping manicures HERE.


Dwa bazowe lakiery jakich tutaj użyłąm to My Secret Dressed In Black (dwie warstwy) oraz Kiko 203 French White For Tips (dwie warstwy). Jak widzicie przy obu tych lakierach dwie warstwy były wystarczające do osiągnięcia pełnego krycia.

The two base polishes I used here are My Secret Dressed In Black (two coats) and Kiko 203 French White For Tips (two coats). As You can see with both of these colours two coats was enough to achieve full coverage.


Zaczęłam budować zdobienie od wzorka z płytki MoYou London Gothic 04 i odbiłąm go lakierem Kaleidoscope by El Corazon 76 Peach Echo. Następny wzorek jaki możecie zobaczyć w tym mani jest również z płytki tej samej marki, tym razem z MoYou London Gothic 03. Odbiłąm go lakierem Kaleidoscope by El Corazon 01 Black. Innymi produktami jakich użyłam są Born Pretty Store Clear Jelly Silicone Marshmallow Stamper, Kads No Smudge Top Coat i INM Out The Door.

I started building the nail art with a design from MoYou London Gothic 04 plate and stamped it with Kaleidoscope by El Corazon 76 Peach Echo polish. The next design You can see in this manicure is also from the same brand of plates, but this time MoYou London Gothic 03. I stamped it with Kaleidoscope by El Corazon 01 Black. The other products I used are Born Pretty Store Clear Jelly Silicone Marshmallow Stamper, Kads No Smudge Top Coat and INM Out The Door.


Myślę, że to zdobienie wygląda bardzo elegancko i interesująco. Nosiłąm je na weselu. Miałąm czarne dodatki, a brzoskwiniowy lakier do stempli idealnie pasował do mojej sukienki.

I think this nail art looks very elegant and interesting. I actually wore it at a wedding. I had black accessories and the peach stamping polish matched my dress perfectly.


Poniżej możecie zobaczyć płytki jakich użyłam..

Below You can see the plates I used..

Źródło: http://moyou.co.uk/

Źródło: http://moyou.co.uk/
..oraz większość pozostałych produktów.

..and most of the other products.


Tutaj z kolei mam pasujący makijaż.

Here on the other hand I have a matching make-up.