Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kleancolor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kleancolor. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 września 2016

Autumn Manicure

Hej!
Wiecie jak uwielbiam tematyczne mani, prawda? Skoro więc mamy już oficjalnie jesień, zaczynam nową serię mani!!! W najbliższej przyszłości będziecie na moim blogu oglądać mnóstwo spadających liści i ciepłych kolorków ;)

Hey!
You know how much I love themed manicures, right? Since it's officially autumn I'm starting a new manicure series!!! In the nearest future You'll be seeing lots of falling leaves and warm colours on my blog ;)


To pierwsze mani jest czymś co strasznie chciałam wypróbować jak tylko dostałam jedną z nowych płytek Uber Chic. Pomalowałam paznokcie jasnym, przykurzonym żółtym lakierem - Color Club Leaf Me Alone (nawet nazwa jest odpowiednia ;)). Nałożyłam trzy grubsze warstwy i tyle wystarczyło do osiągnięcia pełnego krycia.

This first manicure is something I was dying to try out ever since I got one of the new Uber Chic plates. I painted my nails with a light, dusty yellow nail polish - Color Club Leaf Me Alone (even the name is appropriate ;)). I applied three thicker coats and that was enough to achieve full coverage.


Wzór jaki widzicie na moich paznokciach jest jednym z najwspanialszych stemplowych kompozycji jakie kiedykolwiek widziałam. To wzór "kanapkowy"! Dwa obrazki stworzone specjalnie do metody podwójnego stemplowania. Widziałam już wcześniej płytki z takimi wzorami, ale zazwyczaj były to proste obrazki jak motylki czy kwiatki. Dla mnie ten wzór drzewa jest czym dużo bardziej efektownym i przykuwającym wzrok. Jest to też jeden z częściej używanych wzorów z płytki Uber Chic Lovely Leaves, więc na pewno nie jestem jedyną totalnie zakochaną w nim osobą ;)

The design You can see on my nails is one of the most amazing stamping compositions I've ever seen. It's a layered design! Two images created especially for the double stamping method. I've seen plates with designs like this before, but they usually had simple images like butterflies or flowers. For me this tree design is something much more impressive and eye-catching. It's also one of the most often used designs from the Uber Chic Lovely Leaves plate, so I'm surely not the only person totally in love with it ;)


Zaczęłam od odbicia pnia drzewa na środkowym i serdecznym palcu lakierem do stempli Born Pretty #15. Następnie dodałam spadające listki w dwóch odcieniach pomarańczu, więc mój mani na tych dwóch paznokciach to potrójne stemplowanie. Na moich pozostałych paznokciach są tylko listki tworzące śliczną kaskadę. Lakiery jakich użyłam do liści to Colour Alike & B. Loves Plates B. a Scary Pumpkin oraz Kleancolor 150 Metallic Mango. Wszystkie obrazki były odbite przezroczystym stemplem żeby osiągnąć idealne rozmieszczenie. Tym razem użyłam Stempla Aliexpress Blue Metal Handle XL Clear.

Niestety pogoda na zewnątrz również jest bardzo jesienna. Zdjęcia jakie zrobiłam są ciut ciemne z powodu kiepskiego światła z rana. Poniżej możecie zobaczyć kilka fotek zrobionych w sztucznym świetle żebyście mogły lepiej ocenić kolory jakich użyłam.

I started by stamping the trunk of the tree on my middle and ring finger with Born Pretty #15 stamping polish. After that I added the falling leaves in two different shades of orange, so my manicure on these two nails is actually a triple stamping. On the rest of my nails are just the leaves creating a lovely cascade. The polishes I used for the leaves are Colour Alike & B. Loves Plates B. a Scary Pumpkin and Kleancolor 150 Metallic Mango. All of the images were stamped with a clear stamper to achieve perfect placement. This time I used Aliexpress Blue Metal Handle XL Clear Stamper.

Unfortunately the weather outside is also very autumnal. The photos I took are a bit dark because of the poor lighting in the morning. Below You can see a few pics in artificial light to give You a better feel of the colours I used.



 



















Tutaj jest płytka Uber Chic Lovely Leaves..

Here's the Uber Chic Lovely Leaves plate..

Źródło: http://uberchicbeauty.com/

..i produkty jakich użyłam żeby stworzyć dzisiejsze mani.

..and the products I used to create today's manicure.




niedziela, 29 czerwca 2014

Biżuterii ciąg dalszy..

Poniższe komplety zrobiłam dla mojej przyjaciółki. Są już dużo bardziej kreatywne niż moje pierwsze.

Szary komplet składa się z medalionu, kolczyków, pierścionka i bransoletki. Większe, owalne elementy mają oczka wielkości 18x25mm i są zrobione z lakieru China Glaze Recycle pokrytego mgiełką Wibo 134. Mniejsze okrągłe elementy (o oczkach 10mm) zrobiłam z lakieru Virtual London Fog i mgiełki Wibo.

China Glaze Recycle + Virtual London Fog + mgiełka Wibo 134


Beżowy komplet powstał z lakieru Essie Brooch The Subject oraz mgiełki Wibo 134. Medalion ma oczko wielkości 30mm, kolczyki, pierścionek i broszka 25mm. Medalion i kolczyki dodatkowo zdobią przywieszki w kształcie różyczek.

Essie Brooch The Subject + mgiełka Wibo 134

Niebieski komplet był dość okazały. Medalion, kolczyki i bransoletka mają oczka wielkości 18x25mm, jednak wzór bazy sprawiał, że wydawały się większe. Całość powstała z lakieru Kleancolor Disco Ball. Całości dodają uroku przywieszki w kształcie kluczyków.

Kleancolor Disco Ball

Na koniec mam dwie bransoletki, które na Gwiazdkę dostały moje dwie kolejne przyjaciółki. Oba oczka mają po 20mm. Dodatkowo dodałam tutaj łączniki w kształcie ażurowych serduszek. Lakiery jakich użyłam to Color Club Gift Of Sparkle i Holiday Splendor.

Color Club Gift Of Sparkle i Holiday Splendor

Do bransoletek dorabiałam później medaliony. Poniżej zdjęcie jednego z powstałych w ten sposób kompletów.

Color Club Gift Of Sparkle

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Błyskotki!

Mam trochę zdjęć, które pouciekały podczas zmian na blogu. Niektórzy mogli je już widzieć wcześniej, jednak postanowiłam zrobić z nich post zbiorczy.

Na początek dość prosty komplecik, jeden z pierwszych jakie zrobiłam. Medalion o oczku 18x25mm i pierścionek z oczkiem o tych samych wymiarach.

Essence Circus Confetti

Drugi komplecik składa się z okrągłego medalionu o oczku wielkości 30mm oraz przywieszki do telefonu bądź breloczka z oczkiem wielkości 20mm.

China Glaze DV8

Poniżej mam delikatny komplecik: wisiorek z owalnym oczkiem o wymiarach 13x18mm na krótkim, cieniutkim łańcuszku, do tego kolczyki i pierścionek o tych samych rozmiarach.

Kleancolor Sparkle Purple

Następny komplecik powstał z takich samych baz jak powyższy, łańcuszek w medalionie ma również taki sam wzór.

Delia Las Vegas 505

Jednym z najbardziej zachwycających kompletów był ten zrobiony flejksów na czarnej bazie. Fakt, że ten komplet tak się mienił w zależności od światła sprawiał, że dostawałam o niego mnóstwo pytań :) Poniżej zwykły, okrągły medalion z oczkiem wielkości 30mm oraz kolczyki wkręty o oczkach 12mm.

NfuOh 38 na czerni

Poniżej mam taki sam medalion, tym razem z lakieru Essence. To wyjątkowo piękny lakier, strasznie szkoda, że firma postanowiło go wycofać..

Essence Blue Addicted

wtorek, 11 marca 2014

Randka z fioletem

Dzisiaj pokażę Wam manicure, który strasznie mi się spodobał. Nosiłam go dopóki całkiem się nie zniszczył.


Jasny lakier to Essie Meet Me At The Altar. Nie dajcie się zmylić zdjęciom, to nie biel! Bo na niektórych, na moim monitorze trochę tak wygląda.. To bardzo przyjemny chłodny, rozbielony odcień różu z delikatnymi, srebrnymi drobinkami. Moja wersja ma wąski pędzelek. Użyłam tutaj trzech warstw i osiągnęłam pełne krycie.




















Cała koncepcja powstała po nieudanych ćwiekach ostatnio. Ćwieki ze mną wygrały, więc w ruch poszły mniejsze ozdóbki. To okrągłe, płaskie, fioletowe kółeczka, które nabyłam chyba z 10 lat temu. Przeleżały nieużywane cały czas paznokciowej ignorancji i powróciły teraz do łask. Świetnie się sprawdziły, pokryłam je dwoma warstwami topu i nie haczyły ani nic takiego. Ich kolor zdeterminował resztę mani, od razu pomyślałam o pewnym pięknym Kleancolorze, który ma identyczne drobinki!


Kleancolor o którym mowa to 36 Sparkle Purple. Jest niesamowicie urokliwy. Ja dałam jedną warstwę tego brokatu na bazę z Joko J117 Sweet Plum. Joko to shimmerkowy, ciemny fiolet, idealnie pasujący do Kleancolora.


Uwierzcie, że żadne zdjęcia nie oddadzą piękna tego brokatu. To dość drobny glitter w kolorze różu i fioletu. Piękny!!!




















Kleancolory ogólnie maja tylko jedna małą wadę, a może dwie. Śmierdzą strasznie i słabo schną. Ja nawet nakładając na wierzch INM Out The Door długo czekam, żeby upewnić się, że wszystko jest suche. Cóż, jak dla mnie warto się poświęcić, na prawdę warto!


Mani wyszło bardzo elegancko, tak dostojnie :) Bardzo mi się podobało, mówiąc nieskromnie :D

Tutaj mam zdjęcie w sztucznym świetle. Myślałam, że uchwycę choć trochę czar tego brokatu... ale nie! Nie da rady ;)


Powyżej użyte lakiery i ozdoby

 

Jak Wam się podoba?





sobota, 15 lutego 2014

Kleancolor po raz pierwszy!

Dzisiaj pokażę Wam cudeńko firmy Kleancolor. Mam ich kilka, ale dzisiejszy zadebiutuje jako pierwszy lakier tej firmy na blogu.


Oczywiście pod spodem coś jest. "Coś" to Joko J136 Mystic Purple. To jakis taki różowawy fiolet, idealnie pasował do brokatu Kleancolor. Lakierem Joko malowało się przyjemnie, potrzebował dwóch warstw do krycia. Konsystencja fajna, przyjemna.



















 Na wierzchu mamy owo cudeńko. To brokat Kleancolor 171 Kiss Goodbye. Bezbarwna baza i małe drobinki w kolorze różowym, niebieski i złotym. Piękne zestawienie!


Na moich zdjęciach są dwie warstwy brokatu i widać, że nie pokrył on całkowicie bazy. Do pełnego krycia na pewno potrzeba dużo warstw.





















Lakier jest oczywiście śliczny, ale ma swoje wady. Strasznie śmierdzi i strasznie długo schnie. Ja swoje mani pokryłam od razu INM Out The Door, ale na prawdę sporo czasu mogłam jeszcze odbić coś w lakierze. Wydawał się niby wyschnięty z wierzchu, ale pod spodem jeszcze nie. Cóż, trzeba uważać na nie, wszystkie jakie wypróbowałam zachowują się podobnie po tym względem. Poza tym malowało się przyjemnie, brokat rozkładał się ładnie, nic się nie wałkowało pod pędzelkiem.



Nie wiem czy to wina kolejnych małych poprawek kształtu na pomalowanych paznokciach, czy top nie polubił się z lakierem... ale mam ewidentnie ściągnięte końcówki. Co ciekawsze nie we wszystkich paznokciach.. Chyba muszę uważniej malować następnym razem, bo INM nigdy tak nie robił na brokatach.




















Powyżej po prawej umieściłam także zdjęcie w sztucznym świetle. Natomiast poniżej zdjęcie użytych lakierów.



Lakiery są cudowne niestety strasznie ciężko je zdobyć. Ja swoje zamawiałam na ebay. Niestety pierwsza paczka nie dotarła, dostałam zwrot pieniędzy i drugą zamówiłam gdzie indziej. Nie jestem w stanie powiedzieć jednak, gdzie dokładnie w tej chwili. Druga paczuszka dotarła prawie cała, jeden lakier się rozlał trochę. Zakrętka od niego rozpadła mi się w rękach. Plastik jakby sparciał... jak gumka.

Mimo przygód bardzo cieszę się, że mam te lakiery. Śniły mi się kiedyś po nocach, a teraz grzecznie pozują do zdjęć :D


piątek, 10 stycznia 2014

Kolejna porcja błyskotek!

Pokażę Wam kilka kolejnych biżuteryjnych propozycji. Niektóre nowsze, inne starsze, wszystkie za to błyszczące :)

Na początek kolczyki, które zrobiłam dla koleżanki. Prosta baza, wielkości 18x25mm. Oczka wykonane z lakieru China Glaze He's Going In Circles z kolekcji Kaleidoscope.




Tutaj komplecik wykonany z lakieru Golden Rose Jolly Jewels 115, dwie warstwy na białej bazie. Medalion jest dość duży, ale delikatna. Oczko ma 30x40mm. Do kompletu są kolczyki 13x18mm na biglach angielskich, oraz pierścionek tej samej wielkości.




Na koniec komplecik wykonany dla bardzo wyjątkowej koleżanki :* Wykonane z lakieru Kleancolor Scarlet, na czarnej bazie. Wszystkie oczka mają 18x25mm. Kolczyki, wisiorek i pierścionek.




Podobają Wam się?