Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Express Growth. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Express Growth. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 stycznia 2016

Projekt Tęcza II: Tydzień 1 - Biały

Project Rainbow II : Week 1 - White

Cześć Wam!
Jak zwykle w ostatniej chwili chciałabym pokazać Wam moja propozycję na pierwszy tydzień Projektu Tęcza II u Aggi eN, który zaczął się nie dawno na stronce Kociołek Rozmaitości. Tematem tego tygodnia byl Biały i zdecydowałam się zrobić śnieżynki.

Hi there!
As usual at the last moment I'd like to show You my proposition for the first week of Aggi eN's Project Rainbow II, that started recently on the Kociołek Rozmaitości site. This week's theme was White and I decided to do some snowflakes.


Kolor bazowy tutaj to zwykły, biały lakier i trochę srebrnej, brokatowej mgiełki. Nałożyłam dwie warstwy Safari 56 i jedną warstwę Wibo Express Growth 471.

The base colour here is a plain white nail polish and some silver, glitter mist. I applied two coats of Safari 56 and one coat of Wibo Express Growth 471.


Biała baza z odrobiną brokatu zawsze kojarzy mi się ze śniegiem, więc wzorek jaki wybrałam do tego mani był oczywisty. Wybrałam wzór śnieżynki z plytki B. loves plates Let It Snow i odbiłam go za pomoca Sally Hansen Insta Dri Silver Sweep.

A white base with a bit of glitter always makes me think of snow, so the design I chose for this manicure was obvious. I  picked a snowflake design from B. Loves Plates B.05 Let It Snow plate and stamped it with Sally Hansen Insta Dri Silver Sweep.




















W środku każdej śnieżynki dodałam trochę holograficznego brokatu. Użyłam Essence Hello Holo.

In the middle of each snowflake I added some holographic glitter. I used Essence Hello Holo.


Na koniec dodałam top coat Golden Rose Gel Look żeby zabezpieczyć wzór i jedną warstwę INM Out The Door Matte. Dzięki matowemu top coat'owi zazwyczaj trochę łatwiej uchwycić wzorek, ale dzisiaj mimo wszystko było bardzo ciężko. Lakiery były bardzo błyszczące, więc nawet z matowym top coat'em światło silnie się w nich odbijało.

In the end I added Golden Rose Gel Look top coat to secure the designs and one coat of INM Out The Door Matte. Thanks to the matte top coat it's usually a bit easier to catch the design, but today it still was really hard regardless. The polishes were very shiny, so even with a matte top coat the light strongly reflected in them.


Poniżej są lakiery jakich użyłam żeby stworzyć to mani..

 
Below are the polishes I used to create this manicure..


..oraz płytka B. Loves Plates Let It Snow.

..and the B. Loves Plates Let It Snow plate.

Źródło: http://allegro.pl/show_user.php?uid=37818237

Projekt Tęcza II zaczął się 11ego stycznia i dzisiaj jest ostatni dzień na przedstawienie prac. Więcej o projekcie możecie poczytać TUTAJ.

The Project Rainbow II started on the 11th January and today is the last day for submitting art work. You can ready more about the project HERE.

Projekt Tęcza II

poniedziałek, 5 października 2015

REVIEW: Dreamcatcher Manicure

Cześć!
Jak zapewne już wiecie, kocham naklejki wodne. Mogą one dać tak niesamowity efekt przy tak niewielkim zachodzie. Są też typem nail art'u, który nie może pójść źle przy dobrych naklejkach - są idealne do późno-wieczornych mani ;) Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jak użyłam mojego drugiego arkusza naklejek wodnych od Born Pretty Store. Pierwszy arkusz w akcji możecie zobaczyć TUTAJ. Dmuchawce były świetne, ale dzisiaj wszystko dotyczy łapaczy snów. Mam nadzieję, że spodobają Wam się moje propozycje.

Hallo!
As You probably know by now, I love water decals. They can give such amazing effects with so little effort. They are also the sort of nail art that just can't go wrong with good decals - perfect for late evening manicures ;) Today I'd like to show You how I used my second sheet of water decals from Born Pretty Store. You can see the first sheet in action HERE. The dandelions were great, but today is all about dream catchers. I hope You'll like my propositions.


Tutaj są dwa arkusze jakie dostałam: BP-W13 i BP-W08. Poniżej możecie zobaczyć instrukcję obsługi, która była dołączona do naklejek. Wszystko o tym jak ja używam naklejek wodnych możecie przeczytać TUTAJ.

Here are the two sheets I got: BP-W13 and BP-W08. Below You can see the product service instruction, which was attached to the decals. You can read all about how I use water decals HERE.


Moja pierwsza propozycja dzisiaj to jasny manicure w bieli i niebieskawym fiolecie. Użyłam dwóch warstw Safari 56 jak bazy i kiedy wysechł całkowicie zrobiłam gradient. Użyłam China Glaze Tart-y For The Party i gąbeczki do makijażu. Całość pokryłam delikatną, srebrną mgiełką żeby kolory lepiej się zlały. Do tego celu użyłam Wibo Express Growth 139.

My first proposition today is a light manicure in white a blueish purple. I used two coats of Safari 56 for the base and when it dried completely I did a gradient. I used China Glaze Tart-y For The Party and a make-up sponge. I covered the whole thing with a delicate, silver glitter mist to make the colours blend better. I used Wibo Express Growth 139 for this.


Kiedy gradient był skończony nałożyłam dwa czarne łapacze snów na środkowy i serdeczny palec. Naklejki są tak świetne jak dmuchawce. Cienkie i łatwe w użyciu. Zdecydowałam się dodać trochę radości temu mani więc użyłam China Glaze Bottoms Up i Essie No More Film żeby zrobić na tym wzorze trochę kolorowych koralików.

When the gradient was finished I applied two black dream catchers onto my middle and ring finger. The decals are as great as the dandelions. Thin and easy to use. I decided to add some cheerfulness to this manicure so I used China Glaze Bottoms Up and Essie No More Film to make some colourful beads in this design.




















Poniżej możecie zobaczyć lakiery jakich użyłam, zapomniałam tylko o brokatowej mgiełce.

Below You can see the nail polishes I used, I just forgot about the glitter mist.


Mam nadzieję, że lubicie moje makijażowe dodatki do mani, bo mam na dzisiaj kolejne.

I hope You like my make-up additions to the manicures, because I have some for today.



Mój drugi manicure z tymi naklejkami wodnymi jest dość prosty. Użyłam trzech warstw Color Club Feathered Hair Out To There i jednej warstwy Dance Legend Top Prismatic do bazy. Efekt holo nie był widoczny na tak jasnym lakierze, ale dał on swego rodzaju glow temu mani. Na koniec na kciuku i serdecznym dodałam fioletowe łapacze snów. Niestety zdjęcia tego mani był na prawdę kiepskie, więc mam tylko jedno.

My second manicure with these water decals is quite simple. I used three coats of Color Club Feathered Hair Out To There and one coat of Dance Legend Top Prismatic holo top coat for the base. The holo effect didn't show on such a light polish, but it gave the manicure a certain glow. In the end on my thumb and ring finger I added the purple dream catchers. Unfortunately the pictures of this manicure were really bad, so I just have one.


Poniżej są lakiery jakich użyłam..

Below are the polishes I used..


i kolejny makijaż w podobnych kolorach do mani.

and another make-up in similar colours to the manicure.



Naklejki wodne jak również wiele innych rzeczy są dostępne na Born Pretty Store. Pamiętajcie, że możecie uzyskać 10% zniżki na nieprzecenione produkty z kodem HMG10 z mojego bloga.

The water decals and many other things are available on Born Pretty Store. Remember that you can receive 10% off on not overpriced products with the code HMG10 from my blog.

piątek, 27 lutego 2015

W Nadziei Na Wiosnę

Hoping For Spring

Jestem zdecydowanie wiosenną osobą. Kocham jak jest słonecznie, ale nie za gorąco, zielono i optymistycznie. Dzisiejszy mani jest bardzo związany z wiosną - kolory, wzorek - wszystko.

I'm definitely a spring person! I love when it's sunny but not too hot, green and optimistic. Today's manicure is very spring related - the colours, the design - all of it.


Bazowy kolor tutaj to Orly Fresh. To bardzo stosowna nazwa dla niego, jest jaskrawy, intensywny i optymistyczny. Nałożyłam trzy warstwy dla pełnego krycia

The base colour here is Orly Fresh. It's a very appropriate name for it, it's bright, intense and optimistic. I applied three coats for full opacity.




















Malowałam warstwy dość szybko, więc skończyło się na bąbelkach. Zamaskowałam je zieloną, drobną mgiełką Wibo Express Growth 141.

I painted my layers quite quickly, so I ended up with some bubbles. I masked that with a green, tiny mist - Wibo Express Growth 141.


Zdecydowałam się wypróbować moją nową płytkę z Born Pretty Store. Użyłam żółtego lakieru Konad i płytki BP-20. Płytkę możecie znaleźć TUTAJ albo w całym zestawie TUTAJ. Jak widzicie wzorek odbił się perfekcyjnie, ale lakier Konad nie pokazał się. Nie jest on tak napigmentowany jakbym chciała żeby był i na ciemniejszych lakierach jest prawie niezauważalny. Na wierzchu dwa topy jak zawsze, GR Gel Look i INM Out The Door.

I decided to try out my new image plate from Born Pretty Store. I used yellow Koand polish and the plate BP-20. You can find the plate HERE or in the whole set HERE. As You can see the design stamped perfectly, but the Konad polish didn't show up good. It's not as pigmented as I would like it to be and on darker polishes it's almost unnoticeable. On top two top coats as always, GR Gel Look and INM Out The Door.




















Poniżej możecie zobaczyć lakiery jakich użyłam.

Below You can see the polishes I used.


Kupując na Born Pretty Store pamiętajcie o kodzie rabatowym HMG10 z mojego bloga. 10% zniżki na nieprzecenione zakupy. Przesyłka jest darmowa!
 
Shopping on Born Pretty Store Store site remember about the discount code HMG10 from my blog. 10% discount for items with original price. The shipping is free!

środa, 18 lutego 2015

Letni Gradient

Summer Gradient

Nie tak dawno zobaczyłam piękny gradient ze stemplowym wzorkiem na Blogu Red Rouge. Byłam zaskoczona jak idealnie to wyglądało i natychmiast zapragnęłam czegoś takiego na moich paznokciach. Jak zwykle nie poszło dokładnie tak jak planowałam, skończyło się tylko na cieniowaniu.

Not long ago I saw a beautiful gradient with some stamping on Red Rouge's Blog. I was amazed how perfect it looked and immediately I wanted something like that on my nails. As usual it didn't go exactly as planed, I ended up just with the gradient.


Zaczęłam od Orly Lemonade. Nałożyłam dwie warstwy i były one idealnie kryjące. Ten lakier jest moich najlepszym pastelowym żółtym, czytałam sporo opinii o tym, że zazwyczaj ten kolor jest trudny. Orly Lemonade jest całkiem fajny, przyjemna formuła i krycie. Czego chcieć więcej?
I started out with Orly Lemonade. I applied two coats and it was perfectly opaque. This polish is my best pastel yellow, I read a lot  of opinions that usually this colour is tricky. Orly Lemonade is pretty great, nice formula and coverage. What to expect more?




















Do cieniowania użyłam Essie Tart Deco i gąbki do makijażu. Namalowałam tylko dwa paski poszczególnych kolorów na gąbce, mieszając je trochę na środku i nałożyłam na paznokcie. Gradient nie jest jeszcze idealny, ale byłam calkiem zadowolona z efektu.

For the gradient I used Essie Tart Deco and a make-up sponge. I just painted stripes of the two colours on the sponge, mixing them in the middle a bit and applied that on my nails. The gradient isn't perfect yet, but I was quite happy with it.


Na wierzch nałożyłam złotą mgiełkę - Wibo Express Growth 140 i top coat INM Out The Door. Planowałam też stempelki, ale nie miałam czasu.. może następnym razem.

On top I applied one coat of a gold mist - Wibo Express Growth 140 and one coat of INM Out The Door. I planned also some stamping, but I didn't have the time.. maybe next time.




















Poniżej mam kilka zdjęć w sztucznym świetle, ściślej mówiąc pod lampą pierścieniową.

Below I have some photos in artificial light, under a ring light to be exact.






















Tutaj są lakiery użyte do stworzenia gradientu.

Here are the polishes I used to create the gradient.



środa, 30 lipca 2014

Projekt Kwiaty: Tydzień Drugi - Tulipan

Projektu Kwiaty ciąg dalszy. Jeszcze jestem do tyłu ze zdobieniem, ponieważ tulipan był tematem w zeszłym tygodniu.. ale dzielnie nadrabiam :) Jeżeli chodzi o sam projekt to szczegóły znajdziecie na blogu organizatorki, czyli Red Rouge Nail Art - w zakładce Projekt Kwiaty.


Tematem przewodnim tygodnia był tulipan, ja tym razem postawiłam na naklejki wodne! To takie proste i efektowne zdobienie.




















Naklejki jakich użyłam dostałam kiedyś w gratisie do zakupów i niestety nie pamiętam skąd dokładnie. Są urocze. Arkusik zawierał sporo kwiatków pojedynczych, kilka w wiązkach (jak u mnie na serdecznym) oraz dwie większe połacie takich zestawów kwiatowych z tłem. Owych dwóch większych kompozycji użyłam na kciuki, to jakby pół całopaznokciowej naklejki. Oczywiście nadmiar tego kawałka został na skórkach, usuwałam go korektorem do lakieru, moczonym w zmywaczu. Ładnie wszystko zeszło, choć odrobinę się ciągnęły te resztki naklejki.


Naklejki są bardzo fajne. Nadruk znajduje się na bardzo cienkiej folii, więc całość rewelacyjnie przylega do paznokcia. Kiedyś spotkałam się z naklejkami na czymś grubszym i niestety nie dało się ich położyć na paznokciu bez zagięć. Krzywa paznokcia powodowała, że naklejka za nic nie chciała ładnie przylegać.




















Mniejsze elementy to już całkiem bajka. Nawet nie znać gdzie kończy się folia. Obsługa tych naklejek jest podobna, jak każdych innych. Tekturka z wzorkiem pokryta jest bezbarwna grubą folia, którą koniecznie trzeba zdjąć przez zmoczeniem. Naklejka nadrukowana na cieniutkiej folii - błonce wręcz, schodzi ładnie z nasiąkniętej woda tekturki. Pozostaje nałożyć ją na paznokieć. Ja najpierw moczę powierzchnie lakieru i przykładam naklejkę. Mogę ja wtedy jeszcze odrobinę poprzesuwać po paznokciu. Nie przykleja się od razu.


Wystarczy już o naklejkach, teraz trochę o lakierze bazowym. To Essie To Buy Or Not To Buy. Śliczny kolor, rewelacyjna aplikacja. Pisałam już o nim kiedyś chyba. Na zdjęciach są dwie warstwy.

To buy or not to buy? Nazwa jest boska. Według mnie zdecydowanie kupić!!!




















Lakier bazowy pokryłam srebrną, drobną mgiełką Wibo Express Growth 134. Uwielbiam te mgiełka, nadają taki ładny wygląd lakierom. Niestety te wersje, drobne i delikatne są już niedostępne. Obecnie widziałam tylko takie z numerkami czterysta coś tam i te już są bardziej nachalne...

Całe mani pokryte jest top coatem. Jak zawsze INM Out The Door.


Poniżej użyte lakiery i już nieco wykorzystane naklejki. Arkusik był sporo szerszy.


Jak Wam się podoba?