Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tart Deco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tart Deco. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lutego 2015

Letni Gradient

Summer Gradient

Nie tak dawno zobaczyłam piękny gradient ze stemplowym wzorkiem na Blogu Red Rouge. Byłam zaskoczona jak idealnie to wyglądało i natychmiast zapragnęłam czegoś takiego na moich paznokciach. Jak zwykle nie poszło dokładnie tak jak planowałam, skończyło się tylko na cieniowaniu.

Not long ago I saw a beautiful gradient with some stamping on Red Rouge's Blog. I was amazed how perfect it looked and immediately I wanted something like that on my nails. As usual it didn't go exactly as planed, I ended up just with the gradient.


Zaczęłam od Orly Lemonade. Nałożyłam dwie warstwy i były one idealnie kryjące. Ten lakier jest moich najlepszym pastelowym żółtym, czytałam sporo opinii o tym, że zazwyczaj ten kolor jest trudny. Orly Lemonade jest całkiem fajny, przyjemna formuła i krycie. Czego chcieć więcej?
I started out with Orly Lemonade. I applied two coats and it was perfectly opaque. This polish is my best pastel yellow, I read a lot  of opinions that usually this colour is tricky. Orly Lemonade is pretty great, nice formula and coverage. What to expect more?




















Do cieniowania użyłam Essie Tart Deco i gąbki do makijażu. Namalowałam tylko dwa paski poszczególnych kolorów na gąbce, mieszając je trochę na środku i nałożyłam na paznokcie. Gradient nie jest jeszcze idealny, ale byłam calkiem zadowolona z efektu.

For the gradient I used Essie Tart Deco and a make-up sponge. I just painted stripes of the two colours on the sponge, mixing them in the middle a bit and applied that on my nails. The gradient isn't perfect yet, but I was quite happy with it.


Na wierzch nałożyłam złotą mgiełkę - Wibo Express Growth 140 i top coat INM Out The Door. Planowałam też stempelki, ale nie miałam czasu.. może następnym razem.

On top I applied one coat of a gold mist - Wibo Express Growth 140 and one coat of INM Out The Door. I planned also some stamping, but I didn't have the time.. maybe next time.




















Poniżej mam kilka zdjęć w sztucznym świetle, ściślej mówiąc pod lampą pierścieniową.

Below I have some photos in artificial light, under a ring light to be exact.






















Tutaj są lakiery użyte do stworzenia gradientu.

Here are the polishes I used to create the gradient.



wtorek, 14 października 2014

Ostatnie podrygi lata?

Dzisiaj entuzjastyczne mani kolejnymi nowymi Essie w mojej rodzince :) W rolach głównych Essie Tart Deco i Peach Daiquiri.


Kolorki fajnie ze sobą wyglądały w buteleczkach, postanowiłam więc użyć obu. Dodatkowo na wierzchu piękna jak zwykle mgiełka Golden Rose Paris 98. Ślicznie zespoliła mani.




















Widzę po zdjęciach, że światło trochę średnio wybrałam. Niektóre zdjęcia lekko prześwietlone.. Wbrew pozorom na prawdę ciężko było adekwatnie oddać te kolory, bardzo kombinowałam.


No ale, przejdźmy do samych lakierów. Jaśniejszy to Essie Tart Deco, bardzo przyjemny kolorek. To coś między brzoskwinią a łososiem. Ma taką właśnie nutkę różu, przez którą to nie do końca brzoskwinia. Malowało się nie najgorzej, chociaż ja dałam trzy warstwy.




















Drugi kolorek to Essie Pach Daiquiri. Piękny ciepły kolorek, w którym od razu się zakochałam! To zdecydowanie róż, ale właśnie dość ciepły. Jak na mój gust do koralu mu bardzo daleko, jednak ciepły nutki w nim widzę. Ten lakier na zdjęciach ma dwie warstwy. Malowało się miło i przyjemnie.


Powyższe zdjęcia zrobiłam bardziej w słońcu, stąd od razu tafla top coatu rzuca się w oczy. Użyłam na wierzch jak zawsze, jednej warstwy INM.





















Jak Wam się podobają moje nowe nabytki?