Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 98. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 98. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 lutego 2015

Manicure Z Okienkiem

Manicure With A Window

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moją pierwszą próbę mani z pusta przestrzenią. Jest tak wiele wersji tego typu manicure, ja zdecydowałam się zrobić paski.

Today I'd like to show You my first attempt of a negative space manicure. There are so many versions of this type of manicure, I decided to do stripes.


Najpierw pomalowałam paznokcie kolorową mgiełką - Golden Rose Paris 98. To przezroczysta baza z drobnym brokatem w różnych kolorach. Kocham ją! Wygląda świetnie na każdej bazie. Nałożyłam jedną warstwę.

First I painted my nails with a colourful mist - Golden Rose Paris 98. It's a clear base with micro glitter in a variety of colours. Love it! It looks great on every base. I applied one coat.




















Następnie nakleiłam dwa paski taśmy o różnej szerokości i pomalowałam paznokcie China Glaze Tarty For The Party. Nałożyłam dwie warstwy, jedną po drugiej i odkleiłam taśmę. Nigdy nie wiem czy lepiej jest zdejmować taśmę od razu po pomalowaniu paznokci czy poczekać trochę.. ChG Tarty For The Party jest totalnie niefotografowalny, nie mogłam złapać go adekwatnie. W rzeczywistości jest mniej niebieskawy, trochę cieplejszy.

Next I sticked two stripes of tape in different width and painted my nails with China Glaze Tary For The Party. I applied two coats, one after another and took the tape of. I never know if it's better to take the tape off right after I paint the nails or to wait a bit.. ChG Tarty For The Party is totally unphotographable, I couldn't get it accurate. In real life it's less blueish, a bit warmer.


Na koniec nałożyłam tylko jedną warstwę INM Out The Door i tyle. Mam nadzieje, że Wam się spodoba.

In the end I just applied one coat of INM Out The Door and that was it. Hope You like it.




















Poniżej mam zdjęcia w sztucznym świetle.

Below I have photos in artificial light.




















Tym razem jest też makijaż.

This time there's also a make-up.





wtorek, 14 października 2014

Ostatnie podrygi lata?

Dzisiaj entuzjastyczne mani kolejnymi nowymi Essie w mojej rodzince :) W rolach głównych Essie Tart Deco i Peach Daiquiri.


Kolorki fajnie ze sobą wyglądały w buteleczkach, postanowiłam więc użyć obu. Dodatkowo na wierzchu piękna jak zwykle mgiełka Golden Rose Paris 98. Ślicznie zespoliła mani.




















Widzę po zdjęciach, że światło trochę średnio wybrałam. Niektóre zdjęcia lekko prześwietlone.. Wbrew pozorom na prawdę ciężko było adekwatnie oddać te kolory, bardzo kombinowałam.


No ale, przejdźmy do samych lakierów. Jaśniejszy to Essie Tart Deco, bardzo przyjemny kolorek. To coś między brzoskwinią a łososiem. Ma taką właśnie nutkę różu, przez którą to nie do końca brzoskwinia. Malowało się nie najgorzej, chociaż ja dałam trzy warstwy.




















Drugi kolorek to Essie Pach Daiquiri. Piękny ciepły kolorek, w którym od razu się zakochałam! To zdecydowanie róż, ale właśnie dość ciepły. Jak na mój gust do koralu mu bardzo daleko, jednak ciepły nutki w nim widzę. Ten lakier na zdjęciach ma dwie warstwy. Malowało się miło i przyjemnie.


Powyższe zdjęcia zrobiłam bardziej w słońcu, stąd od razu tafla top coatu rzuca się w oczy. Użyłam na wierzch jak zawsze, jednej warstwy INM.





















Jak Wam się podobają moje nowe nabytki?


niedziela, 5 października 2014

Biżuteria po raz kolejny

Dawno nic nie pokazywałam biżuteryjnego, więc dzisiaj będą błyskotki!

NfuOh 54 na czerni

Na początek mam komplecik złożony z baz opatrzonych lekką falbanką. Dużo uroku dodają tutaj łączniki w postaci kokardek. Komplet składa się z medalionu o oczku wielkości 30x40mm oraz kolczyków i pierścionka o oczkach 18x25mm. Całość wykonałam z lakieru NfuOh 54 w którego tle jest czarny, kremowy lakier.

My Secret 104 na czerni

Kolejny komplecik to już taki mój standard. Bardzo wiele osób zachwycił. Medalion o oczku wielkości 30mm, malutkie kolczyki na biglu angielskim o oczkach wielkości 12mm oraz bransoletka złożona z oczek o średnicy 10mm. Całość wykonana z lakieru My Secret 104 na czerni.

CC Beyond The Mistletoe na Joko J142 Coriander Green

Ten zestaw powstał z lakieru Color Club Beyond The Mistletoe na bazie z kremowego lakieru Joko J142 Coriander Green. Komplecik składa się z medalionu o oczku wielkości 20mm, kolczyków na biglu angielskim i pierścionka o oczkach 16mm oraz "charmsowej" bransoletki. Bransoletka ma oczka o średnicy 10mm oraz przywieszki o różnych kształtach.

ChG Exotic Encounters + mgiełka Golden Rose Paris 98

Kolejna propozycja ma bardzo podobną bransoletkę do poprzedniego kompletu: oczka wielkości 10mm i wybrane przywieszki. Komplet tworzą także delikatny, owalny medalion o oczku wielkości 13x18mm oraz tej samej wielkości kolczyki na dużym angielskim biglu oraz ozdobny pierścionek. Dodatkowo jest druga para kolczyków, tym razem okrągłych, nawiązujących do oczek w bransoletce. Ich oczka mają wielkość 8mm. Całość wykonana jest z lakieru China Glaze Exotic Encounters na nim zaś znajduje się mgiełka Golden Rose Paris 98.

CC Gift Of Sparkle
Ostatni komplet ma dla mnie duże znaczenie, ponieważ jest to komplet ślubny. Tylko raz robiłam biżuterię na tak ważną okazję i była to ogromna przyjemność. Znajdziemy tutaj duży, stylizowany na vintage pierścionek o oczku 25mm oraz kolczyki z oczkami w dwóch wielkościach i kształtach. Ten zestaw miał dużo elementów i chciałam aby cały spójnie się komponował.

Kolczyki miały oczka o wielkości 10mm i 25mm. Podwiązkę ozdobiłam wstążeczkami w kolorach tematycznych do dekoracji ślubnych (czerwień i fiolet) oraz guziczkiem wielkości 10mm. Dla Pana Młodego zrobiłam spinki do mankietów z okrągłych, gładkich baz takich jak w podwiązce i kolczykach  - wielkości 12mm. Bukiety ślubne również miały elementy biżuteryjne, były to broszki o bazach takich jak są w kolczykach. Kotyliony dla Rodziców i Pierwszych były złożone z żywych kwiatów i guziczków podobnych jak przy podwiązce, tylko w różnych rozmiarach.

Cały komplet wykonałam z lakieru Color Club Gift Of Sparkle. Panna Młoda oczywiście miała paznokcie pomalowane tym samym lakierem oraz ciemno-fioletowy makijaż :)

Jak tym razem podobają Wam się moje propozycje?


czwartek, 11 września 2014

Awaryjny nudziak

Czasem są takie dni, że wybitnie nie mam chęci, ani czasu na malowanie paznokci. Zazwyczaj wtedy stare mani jest już tak zdezelowane, że nie ma wyjścia - trzeba zmieniać. W takich chwilach sięgam po moje sprawdzone, bezproblemowe połączenie - nudziak z brokatem.


Tym razem padło na różowawy odcień nude O.P.I My Very First Knockwurst. Świetny, bezproblemowy lakier. Do pełnego krycia wystarczyły dwie warstwy. Na moich zdjęciach wyszedł on trochę zbyt chłodno. Mam wrażenie, że na żywo jest różowszy :)




















Na wierzchu widzimy moją ulubioną mgiełkę brokatową Golden Rose Paris 98. Kolorowy, drobniutki brokat w bezbarwnej bazie. Robi cudo z każdego lakieru bazowego. Dodatkowo świetnie ukrywa wszelkie niedociągnięcia. Wiecznie coś mi w lakier wpadnie albo porobią się bąbelki powietrza. Mgiełka zawsze świetnie sobie z tym radzi.


Na wierzchu jak zwykle top coat INM Out The Door.




















Paznokcie jak widzicie trochę skrócone po rozdwojeniach. Kształt odrobinę złagodzony. Powoli zbliżam się z do zdjęć aktualnych, bo obecnie paznokcie mam skrócone całkowicie na zero.


Makijaż też jest. Połączenie zgaszonego, perłowego różu z brązem. Delikatnie i dziennie tym razem. Użyłam tutaj różowego cienia Eve's Kiss z paletki Sleek Garden Of Eden oraz brązu Inglot Matte 329. Wewnętrzny kącik rozświetlony jest cieniem Inglot Pearl 393.



Mam nadzieję, że moja "awaryjna" propozycja przypadła Wam do gustu?


wtorek, 29 lipca 2014

Projekt Kwiaty: Tydzień Pierwszy - Róża

Jak zwykle jestem trochę spóźniona, ale bardzo chciałam wziąć udział w Projekcie Kwiaty. Kreatywny projekt zorganizowała RedRouge na swoim blogu. Co prawda jest już trzeci tydzień, ale postaram się szybko nadrobić początkowe kwiatki :)


Dzisiaj pokaże Wam moje róże.




















Zacznę od lakierów bazowych. Czerń, której tutaj użyłam to Joko J103 Cairo Night. Na zdjęciach są dwie warstwy. Totalnie bezproblemowy lakier!


Róż to China Glaze Spring In My Step z kolekcji City Flourish. Ten już nie był tak bezproblemowy. Na zdjęciach są cztery warstwy. Niestety smug nie potrafiłam opanować przy pierwszych trzech. Lakier przynajmniej dość szybko wysychał, no i kolor jest piękny..





















Oba lakiery pokryłam brokatową mgiełkę Golden Rose Paris 98. Kolorowa, delikatna - moja ulubiona mgiełka!


Przyszedł czas na stemple. Użyłam płytki XL PRO 10 firmy MoYou London. Zakochałam się w ślicznych różyczkach. Wzorek odbiłam lakierem My Secret 121. Paznokcie z wzorkiem pokryłam topem Golden Rose Gel Look, następnie wszystko już - topem INM Out The Door.




















Jest też makijaż! Tym razem użyłam cienia Floss z paletki Sleek Ultra Matte V1 Brights (blady róż), Inglot Sprint Super Star 100 (średni fiolet), Inglot Matte 325 (ciemny fiolet) oraz Inglot AMC 63 (czerń).




Poniżej użyte kosmetyki.


Mam nadzieję, że całość Wam się podoba?


wtorek, 1 lipca 2014

Miętka Joko

Dzisiaj pokażę Wam troszkę może bardziej stonowane mani. Mięta Joko J147 Gunpowder With Mint z małym dodatkiem :)


Dzień w którym robiłam to mani nie był moim najlepszym. Robiłam podejście do neonowego koralu i dwa razy zepsułam. Było już tak późno.. No i wyjściem "na szybko" był właśnie lakier Joko. To taki bezproblemowy lakier!


Na moich zdjęciach są dwie warstwy Joko i jedna warstwa kolorowej mgiełki Golden Rose. Lakiery Joko bardzo lubię, niemal wszystkie są dwu warstwowe i bardzo pasuje mi ich konsystencja. Szerokie, wyprofilowane pędzelki w tych lakierach też bardzo mi odpowiadają.




















Wiedziałam, że do tej miętki pasuje jakiś dodatek. Wybór padł na jedną z moich ulubionych brokatowych mgiełek - Golden Rose Paris 98. To wdzięczna, delikatna, kolorowa mgiełka, która każdemu mani dodaje to "coś". Uwielbiam ją!


Po ostatnim mani z lakierem Zoya, skróciłam trochę paznokcie i je wyostrzyłam. Mam nadzieję, że wszystko ładnie?


Mam tez oczywiście makijaż. Tym razem połączenie mięty i fioletu. Rewelacyjnie czułam się w tym makijażu. Bardzo podoba mi się to zestawienie kolorów. Tym razem użyłam cieni z paletki Sleek Candy oraz moich ulubieńców firmy Inglot. Od wewnętrznego kącika jest Inglot Matte 330 i Sleek Cream Soda razem, Sleek Mint Cream, Sleek Parma Violet, Inglot Matte 335. Na dolnej powiece odrobina czarnego cienia Sleek Liquorice.




Poniżej użyte kosmetyki.


Jak Wam się podoba mój zestaw?