Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Highlight Of My Summer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Highlight Of My Summer. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 maja 2015

Projekt Stemplowej Maniaczki: Tydzień 5 - Motyw Zwierzęcy

Cześć Wam!
W tym tygodniu jestem prawie spóźniona z mani na Projekt Stemplowej Maniaczki u Red Rouge. Niestety miałam mały paznokciowy wypadek w ostatni weekend i czekałam żeby moje paznokcie choć trochę odrosły.

Hi Guys!
This week I'm almost late with my manicure for Red Rouge's Stamping Maniac Project. Unfortunately I had a little nail accident last weekend and I waited for my nails to grow at least a bit.


Tematem tego tygodnia jest Motyw Zwierzęcy, nie tylko zebra i panterka, ale również węże, ptaki, koty, psy.. Cokolwiek co pasuje do zwierzęcego tematu. Uwierzylibyście, że chyba nigdy w życiu nie zrobiłam panterki? wiem, że to najbardziej popularny wzór, ale ja nawet mam tylko JEDNĄ stara płytkę Konad z wzorek zebrowo-panterkowym. Więc na Projekt zdecydowałam się zrobić klasyczna panterkę po raz pierwszy, ale w niekonwencjonalnych kolorach.

This week's theme is Animal Print, not only zebra and leopard but also snakes, birds, cats, dogs.. Anything that suits the animal topic. Would You believe that I think I never did a leopard print in my life? I know it's the most common design ever, but I even have only ONE old plate from Konad with a zebra-leopard print. So for the Project I decided on the classic leopard print for the first time, but in unconventional colours.




















Nie wpadłam jednak na to sama, TO mani zrobione przez Paulinę bardzo mnie zainspirowało :) Jej wzór jest odręczny, a mój odstemplowany ale kolory są takie same.

I didn't come up with this on my own though, THIS manicure made by Paulina inspired me a lot :) Her design is freehand and mine is stamped but the colours are the same.


Kolory jakich używałam w tym mani to China Glaze Spring In My Step i China Glaze Highlight Of My Summer. Najpierw nałożyłam trzy warstwy Spring In My Step, a potem zrobiłam gradient w niektórych partiach paznokci lakierem Highlight Of My Summer. Użyłam gąbki do makijażu żeby gradient był jak najbardziej łagodny. Następnie zrobiłam stemple używając mojej jedynej płytki z panterką - Konad m78. Po prostu odbiłam wzór wielokrotnie żeby uformować jakiś rodzaj kompozycji. Użyłam czarnego lakieru My Secret 121.

The colors I used in this manicure are China Glaze Spring In My Step and China Glaze Highlight Of My Summer. First I applied three coats of Spring In My Step and than made a gradient in some parts of my nails with Highlight Of My Summer. I used a make-up sponge so the gradient would be as gentle as possible. Next I did the stamping using my only leopard print plate - Konad m78. I just stamped multiple times to form some sort of composition. I used My Secret 121 black nail polish.


Pokolorowałam panterkę tymi samymi kolorami, których użyłam do bazy. Jeśli wzór wylądował na różu pomalowałam go na zielono, a jeśli skończył na zieleni - dodałam mu trochę różu w środku. Użyłam do tego małego pędzelka do zdobień.
Ostatnim krokiem jest dodanie top coat'u.To ważny krok ponieważ sprawia, że gradient robi się nawet bardziej łagodny i "miekki". Jak zwykle użyłam najpierw Golden Rose Gel Look żeby nie rozmazać zdobienia, a następnie INM Out THe Door dla szybkiego wysychania.

I coloured the prints with the same colours I used for the base. If the design landed on pink I painted it with green and if it ended up on green - I gave it a bit of pink in the middle. I used a small nail art brush for this. The last step is adding a top coat. It's an important step because it makes the gradient even more gentle and "soft". As usual I used Golden Rose Gel Look first so I wouldn't smudge the nail art and next INM Out The Door for fast drying.


Powyżej widok również na prawą rękę zaś poniżej użyte produkty.

Above there's also a view on the right hand and below the used products.


Mam nadzieję, że podoba Wam się moja propozycja na ten tydzień. Resztę zgłoszeń do Projektu Stemplowej Maniaczki możecie zobaczyć TUTAJ.

Hope You like my proposition for this week. You can see the rest of the Stamping Maniac Project entries HERE.

Projekt Stemplowej Maniaczki u Red Rouge


środa, 15 kwietnia 2015

Projekt Stemplowej Maniaczki: Tydzień 2 - Kolorowanka

Cześć,
dzisiaj mam kolejne mani na Projekt Stemplowej Maniaczki u Red Rouge. W tym tygodniu robimy kolorowane stemple i wpadłam na pomysł bardzo słodkiego wzorku :)

Hi,
today I have another manicure for Red Rouge's Stamping Maniac Project. This week were doing coloured stamping and I came up with a very sweet design :)


Oczywiście to nie była moja pierwsza próba na temat z tego tygodnia. Próbowałam zrobić całopaznokciowy, kolorowy wzorek z mojej kalejdoskowej płytki, ale nie mogłam wyczyścić nadmiary ze skórek. Skończyło się na tym, że zepsułam całość.. Ten mani był moją drugą próbą i z tego byłam zadowolona :)

Of course this wasn't my first try for this week's theme. I tried doing a full nail coloured design from my kaleidoscopic plate, but I just couldn't clean the excess from my cuticles.. I ended up ruining the whole thing.. This manicure was my second attempt and with this one I was happy :)




















Użyłam dwóch neonowych, bazowych kolorów: China Glaze Highlight Of My Summer i China Glaze Thistle Do Nicely. Oba to trzy warstwy, ale aplikacja nie była taka zła. W zasadzie to lubię pracować z tymi lakierami, bo efekt końcowy zawsze sprawia, że zapominam o przymusie malowania trzech warstw.

I used two neon base colors: China Glaze Highlight Of My Summer and China Glaze Thistle Do Nicely. Both of them are three coats, but the application wasn't that bad. I actually like working with these polishes because the effect in the end always makes me forget that I had to paint three coats.


Na Thistle Do Nicely odstemplowałam napis "Live, lough, love" z mojej nowej płytki Bundle Monster BM-XL 12. Na Highlight Of My Summer nałożyłam samodzielnie zrobione naklejki. Wzór pochodzi z płytki MoYou London Cookbook 04. Do odbijania użyłam My Secret 121 i Stempla Creative Shop.

On Thistle Do Nicely I stamped a "Live, laugh, love" inscription from my new Bundle Monster BM-XL 12 image plate.On Highlight Of My Summer I applied self made decals. The design comes from MoYou London Cookbook 04 image plate. For the stamping I used My Secret 121 and the Creative Shop Stamper..




















Naklejki zrobiłam na kawałku plastikowej okładki. Najpierw nałożyłam kwadraty odżywki wielkości paznokcia i kiedy całkiem wyschły, odbiłam na nich wzorki. Pokolorowałam je sondą i też zostawiłam do wyschnięcia. Oderwałam kwadracik z moją babeczką i wycięłam kształt możliwie najbliższy wzorowi. Tak powstałe naklejki nałożyłam na w pełni wyschnięte paznokcie i pokryłam top coat'em. W tej metodzie na prawdę ważne jest jakiego lakieru użyjecie do bazy naklejek. Ja użyłam przezroczystej odżywki Kinetics. Przy niej moje naklejki są cienkie i elastyczne, same przyklejają się do paznokci i nie widać krawędzi jak się je pokryje top coat'em. Kiedy używałam do tego bezbarwnego lakieru do paznokci, naklejki były często niewystarczająco elastyczne, nie dopasowywały się do paznokcia i kruszyły się kiedy próbowałam je odkleić od plastikowej folii.

I did the decals on a sheet of plastic overlay. First I applied nail sized squares of clear hardner and when it was fully dried, I stamped the design on it. I coloured them with a dotting tool and left it to dry as well. I peeled off the square with my cupcake and cut out a shape as close to my design as possible. I applied the so formed decals on fully dried nails and covered it with a top coat. In this method the type of nail polish You use as your base for the decal is really important. I used a clear nail hardner from Kinetics. With this one my decals are thin and elastic, they stick to my nails on their own and You can't see the edges after applying a top coat. When I used a clear nail polish for this, the decals were often not flexible enough, they didn't adapt to the nail and they often disintegrated when I tried to peel them off of the plastic.


Mam nadzieję, że Wam się spodoba! Poniżej możecie zobaczyć płytki jakich użyłam i bazowe lakiery.

Hope You like it! Below You can see the plates I used and the base nail polishes.


Projekt Stemplowej Maniaczki u Red Rouge możecie śledzić na jej blogu. Koniecznie zajrzyjcie, bo prace są świetne!

You can fallow the Red Rouge's Stamping Maniac Project on her blog. Check it out, because the manicures are great!

Projekt Stemplowej Maniaczki u Red Rouge

czwartek, 27 lutego 2014

Konkursowe propozycje

Jakiś czas temu wzięłam udział w Konkursie "Wzór Na Miłość" organizowanym przez firmę Konad. Dowiedziałam się o nim dość późno, bo tylko jakieś 3 dni przed zakończeniem. Mimo to postanowiłam, że jakoś się wyrobię. Zwłaszcza, że to stemplowy konkurs!

Pierwszą moja propozycją była Miętka, która swoją drogą wcale nie była miętą. To moje mani z China Glaze Highlight Of My Summer pokazywane nie tak dawno. Przerobiłam je na stemplowe używając płytki Konad m73 oraz lakieru do stempli Essence.


Strasznie podobało mi się to mani, aż szkoda, że zmyłam je zaraz po zrobieniu zdjęć. Takie zdobienie długo za mną chodziło, z okazji konkursu w końcu zmobilizowałam się do jego wykonania.


Zauważyłam, że takie zdobienie bardzo fajnie wydłużyło mi paznokcie. Przecież wcale wyjątkowo długie nie są, a na zdjęciach nawet nawet, prawda?


Drugą propozycją jaką wykonałam było kolejne "nowe" zdobienie. Jakiś czas temu o tej metodzie przypomniała mi znajoma. Ala :* dzięki za motywację! Przedstawiam Wam Kolorowankę!


Tutaj baza jest China Glaze Fifth Avenue, a kwiatki kolorowane były lakierem Joko J166 Secret Pink.


Do stempleków użyłam płytki Konad m64. Czarny lakier do stempli to dalej Essence. To mani również nie ujrzało światła dziennego, a wierzcie mi - namęczyłam się z tym. Pierwszy raz kolorowałam stemple. Myślę, że zrobię kiedyś post poświęcony tej metodzie, więc czekajcie cierpliwie ;)


Kolejne zdobienie to Cieniowanie. Tutaj tak na prawdę jak sama nazwa wskazuje główne skrzypce gra cieniowanie, wzorek natomiast dodaje całości mnóstwo uroku!


Użyłam tutaj lakieru MIYO 41 Lilac Bouquet , O.P.I Planks a Lot oraz czarnego lakieru do stempli Essence. Cieniowanie wykonałam gąbeczką do naczyń. Jeszcze nie wyćwiczyłam metody z malowaniem pasków na gąbeczce i odbijaniu wszystkiego na raz. Ja ciapałam poszczególnymi kolorami na raty.


Tutaj po raz kolejny wzorek z płytki m73. To jeden z najładniejszych wzorów w kolekcji konadowych płytek. Myślę, ze idealnie nadaje się do takich zdobień, bo nie przykrywa zbytnio cieniowania.


Ostatnia propozycja to w sumie taki zwyklaczek. Złotko :)


Tutaj cały urok to brokat! To China Glaze I'm Not Lion. Już zrobiłam nawet zapas tego lakieru, bo jest cudowny! Pod spodem jest oczywiście krem (ChG Kalahari Kiss), wiecie już jaki mam rytuał brokatowy. Wzorek tak jak poprzednio, wykonany lakierem Essence przy pomocy płytki Konad m64. Wzorek postanowiłam dać tylko od góry, żeby zbytnio nie przytłumić brokatu.


Wszystkie mani pokryte były topem Golden Rose Gel Look, więc wzorki nie rozmazały się ani trochę. Wszystkie zdjęcia natomiast robione były niestety w świetle sztucznym, żarówkowym. Tak jak pisałam na początku, śpieszyłam się mocno na ten konkurs.

Mam nadzieję, ze moje zdobienia Wam się spodobaja :)

Niestety konkursu wygrać się nie udało. Tutaj na facebooku firmy możecie zobaczyć pozostałe zgłoszenia, a tutaj i na stronie Konad możecie zobaczyć, która praca zwyciężyła.


wtorek, 18 lutego 2014

Świecę! Czyli China Glaze Highlight Of My Summer.

Tak, ten lakier dosłownie świeci!


Ta żarówa to China Glaze Highlight Of My Summer. Jest jednym z kremowych neonów z letniej kolekcji Sunsational z 2013 r. Część tej kolekcji to kremy, część to żelki. Nie omieszkałam sprawić sobie całego kremowego kawałka :D




















Ten lakier mnie skusił jako drugi po Sun Of a Peach. Jest niesamowity! Do krycia potrzebowałam tylko 3 warstw i to trzeciej pro forma bardziej. Na prawdę nieźle krył jak na neon. byłam zaskoczona. Schnie bardzo szybko, więc te trzy warstwy to czysta przyjemność. Wysycha do półmatu.


 Przepadłam w uroku neonów, no przepadłam!

Oczywiście złapanie rzeczywistego koloru jest niewykonalne w moim przypadku. Dodajcie do siebie kolory z tych dwóch zdjęć i wyobraźcie sobie, że jest właśnie taki pomiędzy.




















Na Chince w moim wykonaniu jest jeszcze mgiełka Golden Rose Paris 98. Jakoś tak pasuje mi do neonów, a że wiecznie coś mi wpadnie, bombluje to mogę nią to ukryć. Mgiełka jest różnokolorowym, bardzo drobnym brokatem. Coś średnio to widać na zdjęciach. Jest rewelacyjna!



Całość tradycyjnie pokryta INM.





















Tutaj lakiery jakich użyłam.