wtorek, 21 marca 2017

Hello Spring!

Jest 1szy dzień wiosny i myślę, że kwiatowe, kolorowe mani byłoby na miejscu. Co powiecie na różowe tulipany?

It's the 1st day of spring and I think a flowery, colourful manicure would be in order. How about pink tulips?


Zdobienie jakie dzisiaj pokazuję jest zasadniczo bardzo stare (myśle, że z zeszłego lata), ale bardzo pasuje do tematu wiosny i moja paznokcie były w podobnym stanie jeszcze niedawno (wspominałam, że musiałam je drastycznie skrócić, oto jak bardzo).

The nail art I'm presenting today is actually a very old one (from last summer, I think), but it really suits the spring topic and my nail we're in a similar state just a while ago (I mentioned I had to shorten them drastically, that's how much).


Ponieważ planowałam użyć tinty w tym mani, wybrałam bardzo jasny róż jako bazę. Nałożyłam trzy warstwy Colour Alike Maniurka i myśle, że idealnie się sprawdził jako tło dla ciemniejszych kwiatów.

Because I planned on using tints in this manicure, I chose a very light, pink as a base. I applied three coats of Colour Alike Maniurka and I think it worked perfect as a background for the darker flowers.




















Tulipany są wzorem z płytki MoYou London PRO XL 12. Odbiłam je lakierem My Secret Dressed In Black i Stemplem B. Loves Plates Jumbo. Zabezpieczyłam również całość Golden Rose Gel Look zanim zaczęłam kolorować wzór. Tinty jakich użyłam to moje tinty DIY w kolorach 9 (ciemny róż) i 15 (jasna zieleń). Wszystko o nich możecie przeczytać TUTAJ.

The tulips are a design from MoYou London PRO XL 12 plate. I stamped them with My Secret Dressed In Black and B. Loves Plates Jumbo Stamper. I also secured the whole thing with Golden Rose Gel Look before I started to colour the design. The tints I used are my DIY sheer tints in 9 (dark pink) and 15 (light green). You can read all about them HERE.


Poniżej jest płytka MoYou London..

Below is the MoYou London plate..

Źródło: http://moyou.co.uk/

.. i pozostały produkty jakich użyłam.

..and the rest of the products I used.



sobota, 18 marca 2017

Goodbye Winter

Hej!
Myślę, że możemy spokojnie uznać zimę za zakończoną. Nawet tutaj, w południowo-wschodniej części Polski ;) Oznacza to, że jest ostatni moment na spóźnione śnieżne mani i zaraz potem - na powiedzenie śnieżynkom dowidzenia na jakiś czas. Oto jak ja chciałabym pożegnać zimowy sezon.

Hey!
I think it's safe to say that winter is over. Even here, in the south-east part of Poland ;) This means it's the last moment to post some late snowy manicures and after that - to say goodbye to snowflakes for a while. Here's how I'd like to see off the winter season.


Bazowy kolor w tym mani to czarny. Nałożyłam dwie warstwy Kiko 275 Black na każdy paznokieć i poczekałam aż wyschnie.
 
The base colour in this manicure was black. I applied two coats of Kiko 275 Black on each of my nails and waited for that to dry.


Główną atrakcją tutaj jest oczywiście holo. Mam nadzieję, że możecie zobaczyć chociaż odrobinę jego wspaniałości na moich zdjęciach (pierwsze trzy są w sztucznym świetle). To ILNP Mega (S) i nałożyłam na paznokcie dwie warstwy.

The main attraction here is obviously the holo. I hope You can see at least a glimpse of it's awesomeness on my photos (the first three are in artificial light). It's ILNP Mega (S) and I put two coats on my nails.


Ta wersja holograficznego top coat'u ILNP jest rozproszone, ale jarównież w nim widziałam liniowo układającą się tęczę. Uwierzcie kiedy Wam powiem, że nie mogłam przestać gapić się na moje paznokcie kiedy wyszlam wieczorem z domu. Ten manicure wyglądam taaaak niesamowicie w świetle lamp ulicznym. Był na prawdę zapierający dech w piersiach.

This version of the ILNP holographic top coat is the scattered one, but I did see the linear rainbow in it as well. Believe me when I tell You, that I couldn't stop staring on my nails when I went out in the evening. This manicure looked soooo amazing under the street lights. It was truly breathtaking.


Oprócz oślepiającego efektu holo, miałam też na paznokciach fajny śnieżynkowy wzór stemplowy. Pochodzi on z płytki Uber Chic Christmas 02. Użyłam do zrobienia go lakieru Kaleidoscope 01 Black i Stempla B. Loves Plates Jumbo.

Aside from the blinding holo effect, I also had a nice snowflake stamping design on my nails. It comes from Uber Chic Christmas 02 plate. I used Kaleidoscope 01 Black polish and B. Loves Plates Jumbo Stamper to do it.




















Zdjęcia jakie tutaj widzicie są w świetle naturalnym. Holo było wciąż widoczne, ale nie az tak spektakularne. Moje zdobienie było też pokryte warstwą top coat'u, który mógł lekko stłumić efekt.

The photos You can see here are in natural light. The holo was still visible, but not as spectacular. My nail art is also covered with a layer of top coat, so it might have slightly dulled the effect.


Poniżej możecie zobaczyć płytkę jakiej użyłam..

Below You can see the plate I used..


..i większość pozostałych produktów.

..and most of the products.



sobota, 11 marca 2017

Classy Red & Gold

Cześć!
Dużo czasu minęło od mojego ostatniego posta. Moje paznokcie nie są obecnie w najlepszym stanie i nie miałam humoru na pisanie. Musiałam je maksymalnie skrócić i pewnie wiecie jak to jest - moja kreatywność spadła do zera. Zazwyczaj noszę nudziaki bez wzorków, więc nie mam nic wartego pokazania Wam.

Hi!
It's been a long time since my last post. My nails aren't in the best place right now and I wasn't in the mood for writing. I had to shorten them as much as possible and You probably know how it is - my creativity immediately dropped to zero. I usually wear nude shades with no nail art, so I have nothing worth showing You.


Na szczęście mam jeszcze kilka mani na długich paznokciach, których nie miałam dp tej pory czasu opublikować. Są dużo bardziej interesujące niż obecne ;)

Happily I have a few manicures on long nails, that I didn't find the time to upload yet. They're much more interesting than the current ones ;)


Na początek mam bardzo klasyczną i elegancką kombinację. Namalowałam jedną warstwę Essie Dress To Kilt jak bazę pod niesamowity shimmer'owy lakier jaki możecie oglądać na moich paznokciach - Kiko 493 Vino Perlato. To boska czerwień z dużą ilością złotego shimmeru. Moim zdaniem to must have od Kiko. Jest piękny i kryje po dwóch warstwach (kremowa baza jaką mam pod nim nie ma nic wspólnego z poprawą krycia, była tam tylko w celu zrobienia koniecznych poprawek przy skórkach przed nałożeniem shimmeru).

For starters I have a very classic and elegant combination. I painted one coat of Essie Dress To Kilt as a base for the amazing shimmery polish You can see on my nails - Kiko 493 Vino Perlato. It's a gorgeous red with lots of golden shimmer. In my opinion this polish is a must have from Kiko. It's beautiful and opaque in two coats (the cream base I have underneath it had nothing to do with improving the coverage, it was only there to make the necessary cuticle area clean-ups before applying the shimmer).




















Ten lakier wołał o złoty, stemplowy wzorek. Zdecydowałam się zrobić go na trzech paznokciach i dodać trochę złotych ćwieków na pozostałych dwóch. Wzorek pochodzi z płytki Lina You're A Damasque 01, odbiłam go lakierem do stempli Born Pretty Store Stamping Polish #1 i Stemplem Aliexpress Blue Metal Handle XL. Ćwieki pochodzą z Born Pretty Store.

This nail polish called for a golden stamping design. I decided to do it on three of my nails and add some golden studs on the other two. The design comes from Lina You're A Damasque 01 plate, I stamped it with Born Pretty Store #1 Stamping Polish and the Aliexpress Blue Metal Handle XL Stamper. The studs are from Born Pretty Store.


Zdobienie stempelkowe zabezpieczone jest jedną warstwą top coat'u Kads i jedną warstwą INM Out The Door. Paznokcie z ćwiekami pokryte są tylko warstwą INM.

The stamping nail art is secured with one coat of Kads top coat an one coat of INM Out The Door. The nails with the suds are only covered a layer of INM.


Poniżej możecie zobaczyć płytkę jakiej użyłam, jesy sprzedawana na stronce Liny albo przez wielu dystrybutorów.

Below You can see the plate I used, it's sold on Lina's home page or by a number of distributors.


Pozostałe produkty są tutaj.

The rest of the products are here.



niedziela, 26 lutego 2017

Niesamowity Duet: Magnetyczny Lakier I Stemple

Amazing Duet: Magnetic Polish And Stamping

Cześć Wam!

Ostatnio zrobiłam zamówienie na Hypnotic Polish i oprócz innych rzeczy wzięłam też sporo magnetycznych lakierów Masura. Już widziałyście jeden z nich w moim mani pt. Różowy Cmentarz, a dzisiaj chciałabym pokazać Wam kolejny.

Hey there!

Lately I made an order on Hypnotic Polish and among other things I got quite a few magnetic polishes from Masura. You've already seen one of them in my Pink Cemetery manicure and today I'd like to show You another one.


Sklep oferujący te magnetyczne lakiery sugeruje nakładanie ich na czarną bazę i ponieważ większość z nich ma w sobie brokat, tak czy owak nakładałabym je na kremowy lakier. W tym przypadku nie wybrałam jednak czerni, a bardzo ciemny szary (Kiko 382 Pearly Gunmetal) i nałożyłam jedną grubszą warstwę. Lakier Kiko jest tak napigmentowany, że ta jedna warstwa dała mi pełne krycie. Na tym etapie zrobiłam wszystkie konieczne poprawki przy skórkach i sięgnęłam po Masura Glaxy Collisions.

The shop offering these magnetic polishes suggest to put them over a black base and because most of them have glitter, I would paint a cream polish under them either way. In this case I didn't pick black though, but a very dark grey (Kiko 382 Pearly Gunmetal) and applied it in one thick coat. The Kiko polish is so pigmented, that this one coat gave me full opacity. At this point I made all the necessary clean-ups in the cuticle area and reached for Masura Galaxy Collisions.


Magnetyczny lakier nakładałam po jednym paznokciu, ponieważ musimy jak najszybciej namagnetyzować powierzchnię żeby otrzymać najlepszy efekt. Tym razem chciałam uzyskać okrągły wzór na paznokciach, więc użyłam magnesu Dance Legend Magnetic Pen żeby stworzyć ciemniejszy obszar na środku każdego paznokcia. Muszę przyznać, że trochę się zdziwiłam widząc ciemniejszy okrąg w pobliżu miejsca gdzie trzymałam magnes. Myślałam, że końcówka długopisu będzie przyciągać metaliczne drobinki, a nie odpychać je.. Tak czy inaczej efekt jest na prawdę magiczny. Nałożyłam dwie warstwy lakieru magnetycznego i magnetyzowałam obie, ale myślę, że kiedy mamy ciemną bazę można obuć się z tylko jedną warstwą Masury. Te magnetyczne lakiery są bardzo napigmentowane.

I applied the magnetic polish one nail at a time, because we have to magnetize the surface as soon as possible to achieve the best effect. This time I wanted to make a circular design on my nails, so I used Dance Legend Magnetic Pen to create a darker area in the center of each nail. I must say that I was a bit surprised to see a darker circle near the spot where I held the magnet. I thought that the tip of the pen would pull the metallic particles, not push them away.. Nevertheless the effect is really magical. I applied the magnetic polish in two coats and magnetized each of them, but I think that when we have a dark base we can get away with just one coat of Masura. These magnetic polishes are really pigmented.




















Zaczekałam aż baza całkowicie wyschnie i zaczęłam odbijać piękny wzór z płytki Uber Chic 4-03. Przy pomocy Stempla Aliexpress Blue Metal Handle XL umieściłam środek wzoru idealnie w centrum każdej ciemniejszej, stworzonej wcześniej plamy koloru. Użyłam lakieru do stempli Kaleidoscope 01 Black i pokryłam paznokcie top coat'em Kads żeby uniknąć rozmazania. Żeby jeszcze lepiej zabezpieczyć zdobienie położyłam też jedną warstwę INM Out THe Door.

I waited for the base to fully dry and started stamping a beautiful design from Uber Chic 4-03 plate. With the help of Aliexpress Blue Metal Handle XL Stamper I placed the center of the design exactly in the middle of each darker spot of colour created before. I used Kaleidoscope 01 Black stamping polish and covered my nails with Kads top coat to avoid any smudging. To secure the nail art even better I added a layer of INM Out The Door top coat as well.


Poniżej możecie zobaczyć płytkę UC jakiej użyłam..

Below You can see the UC plate I used..

Źródło: http://uberchicbeauty.com/

..i większośc pozostałych produktów.

..and most of the other products.


piątek, 24 lutego 2017

REVIEW: Born Pretty Store Blur Water Decals

Cześć!
Dzisiaj mam kolejny manicure z użyciem naklejek wodnych z Born Pretty Store. Tym razem recenzuję całopaznokciowy arkusz, ale jak zwykle poszłam krok dalej i nie użyłam go w najbardziej oczywisty sposób ;)

Hi!
Today I have another manicure using Born Pretty Store water decals. This time I'm reviewing a full nail sheet, but as usual I decided to go a little further and didn't use it in the most obvious way ;)


Wzór jaki wybrałam do recenzji ma symbol DLS-345 i możecie go znaleźć  TUTAJ. Poniżej jest mani jakie stworzyłam przy użyciu tych naklejek.

The design I chose for the review has the symbol DLS-345 and You can find it HERE. Below You can see the manicure I created using these water decals.


Na paznokciach mam zwykłą białą bazę - Astor White Snow Manicure. Pomyślałam, że będzie najlepiej pasować do naklejek, które utrzymane są w chłodnych niebieskich i fioletowych odcieniach. Nałożyłam dwie warstwy białego lakieru i pokryłam je top coat'em.

On my nails I have a simple white base - Astor White Snow Manicure. I thought it would go best with the decal, which is kept in cool toned blue and purple shades. I applied two coats of the white nail polish and coveted them with a top coat.


Kiedy moja baza była gotowa użyłam ozdobnych nożyczek żeby pociąć naklejkę na paski. Chciałam żeby było trochę nierówne, więc taki model nożyczek wzięłam. Nakładanie naklejek jest standardowe. Pisałam trochę o tym jak ja to robię TUTAJ. Zawsze też zabezpieczam naklejki warstwą top coat'u.

When my base was ready I used creative scissors to cut the decal in stripes. I wanted them to be a bit uneven, so that's the model of scissors I took. The application of the decals is standard. I wrote a bit about how I do it HERE. I also always secure decals with a layer of top coat.




















Naklejki wodne z Born Pretty Store są na prawdę fajne. Są cienkie i giętkie, co jest dla mnie najważniejszą rzeczą. Dzięki tym cechom łatwo się z nimi pracuje i wyglądają bardzo estetycznie an paznokciach.

The Born Pretty Store water decals are really nice. They're thin and flexible, what is one of the most important things for me. Thank to these features they're easy to work with and they look very esthetic on the nails.


Poniżej możecie zobaczyć te kilka produktów jakich dzisiaj użyłam.

Below You can see the few products I used today.


Podczas zakupów na stronie Born Pretty Store pamiętajcie o kodzie rabatowym HMG10 z mojego bloga. Uprawnia on do 10% zniżki na zakupy (tylko nieprzecenione produkty). Przesyłka jest darmowa!

While shopping on the Born Pretty Store site remember about the discount code HMG10 from my blog. It entitles to a 10% discount for your purchase (only products in full price). The shipping is free!

niedziela, 19 lutego 2017

#2ndHalloweenManiCollab - Scream

Cześć,
czas na kolejne zdobienie #2ndHalloweenManiCollab. Dzisiaj zrobiłam bardzo krwawy manicure, a tematem jest Krzyk. Pamiętacie tą serię filmów? Wydaje mi się, że 3cia część była pierwszym horrorem jaki oglądałam w kinie. Ja i moja koleżanka musiałyśmy iść z moim tatem, bo miałyśmy poniżej 16 roku życia ;)

Hi,
it's time for another #2ndHalloweenManiCollab nail art. Today I did a very bloody manicure and the theme is Scream. Do You remember that movie franchise? I think the 3rd part was the first horror film I watched in the cinema. Me and my friend had to go with my dad, because we were under 16 ;)


Wróćmy jednak do zdobienia. Nalożyłam dwa kolory bazowe: czarny Kiko 275 Black na paznokcie palca serdecznego i środkowego oraz biały Safari 56 na pozostałe. Oba te lakiery potrzebowały tylko dwóch cienkich warstw do pełnego krycia.

Let's get back to the nail art though. I applied two base colours: black Kiko 275 Black on my ring and middle finger and white Safari 56 on the rest. Both of these polishes needed only two thin coats for full opacity.


Na czarnych paznokciach odbiłam dwa białe wzorki. Użyłam lakieru do stempli Kaleidoscope 02 White i Stempla B. Loves Plates Crystal Clear. Wzory pochodzą z dwóch różnych płytek. Napis "SCREAM" jest z płytki Bundle Monster BM-S243, a charaterystyczna maska zabójcy z Chez Delaney Halloween A002.

On the black nails I stamped two designs in white. I use Kaleidoscope 02 White stamping polish and B. Loves Plates Crystal Clear Stamper. The designs come from two different plates. The "SCREAM" sign is from Bundle Monster BM-S243 plate and the characteristic killer's mask is from Chez Delaney Halloween A002.




















Białe paznokcie sa poplamione krwią. Żeby osiągnąc ten efekt bez zbędnego bałaganu użyłam wzorka stemplowego z płytki Lina Make Your Mark 01. Tradycyjna technika splatter wiążąca się ze słomką to dla mnie za wiele ;) Czerwony lakier do stempli jaki możecie zobaczyć na moich paznokciach to Kaleidoscope 13 True Red. Użyłam tutaj tego samego stempla co poprzednio i zabezpieczyłam całość top coat'em Kads i Sally Hansen Insta Dri.

The white nails are splattered with blood. I used a stamping design from Lina Make You Mark 01 plate to achieve this effect with no unnecessary mess. The traditional splatter technique involving a straw is too much for me ;) The red stamping polish You can see on my nails is Kaleidoscope 13 True Red. I used the same stamper here as before and I secured the whole thing with Kads top coat and Sally Hansen Insta Dri.


Poniżej możecie zobaczyć produkty jakich użyłam.

Below You can see the products I used.

Źródło: http://bundlemonster.com/
 
Źródło: http://linanailartsupplies.com/



sobota, 18 lutego 2017

#2ndHalloweenManiCollab - Pink Cemetery

Hej!
Tego roku nie było żadnych walentynkowych mani na moim blogu.. Nie miałam czasu zrobić czegoś specjalnego, a jedyne mani jakie zrobiłam nie było zbyt dobre. Jakiś czas temu jednak natknęłam się na ten hashtag #2ndHalloweenManiCollab. Pomysł stworzony przez @Chelseasnailstory i @riot_pr na Instagramie jest świetny i zdecydowanie w to wchodzę! Wiecie, że kocham Halloween całym sercem :D Jest jeszcze dwa dni do końca i zamierzam je wykorzystać, zaczynając od dzisiejszego Różowego Cmentarza.

Hey!
This year there were no Valentine's Day manicures on my blog.. I didn't have time to do something special and the one manicure I did do, wasn't very good. A while ago though I came across this hashtag #2ndHalloweenManiCollab. The idea created by @Chelseasnailstory and @riot_pr on Instagram is awesome and I'm totally in! You know I love Halloween with all my heart :D There's still 2 days left and I'll try to make the most of them, starting with today's Pink Cemetery.


Myślę, że nazwa mani jest dość oczywista :D Magnetyczny lakier jakiego tutaj użyłam sprawił, że całość wyszła dość różowo i postanowiłam pójść w tym kierunku. Zrobiłam podwójne stemple również z różowym lakierem. Kiedy tak o tym myślę, to to mani ma trochę walentynkowego nastroju w sobie (albo to tylko moje dziwactwo się odzywa) :D

I think the name of this manicure is quite obvious :D The magnetic polish I used here made the whole thing a bit pink and I decided to go with it. I did some double stamping with a pink polish as well. When I think of it, this manicure has a Valentine's Day feel to it (or it's just my weirdness speaking) :D


Zapierający dech w piersiach lakier jaki tutaj widzicie to Masura Magellanic Clouds i polożyłam go w dwóch warstwach na ciemnej, kremowej bazie. Nawet producent sugeruje kłaść te magnetyczne lakiery na czerń, ja zamiast tego wybrałam bardzo ciemny burgund (Essie Carry On).

The stunning polish You can see here is Masura Magellanic Clouds and I layered two coats of it over a dark cream base. Even the producer suggests to put these magnetic polishes over black, I chose a very dark burgundy (Essie Carry On) instead.


Kiedy lakier Masura był wciąż mokry użyłam magnesu żeby stworzyć tajemniczy gradient jaki widzicie na moich paznokciach i zrobiłam tak przy obu warstwach. Narmalnie jedna warstwa Masury na ciemnej bazie wystarcza, jest jednolita i wygląda dobrze. Ja nałożyłam dwie, bo chciałam poprawić efekt gradientu. Robiłam też po jednym paznokciu, ponieważ przy tych lakierach musimy działać szybko.

While the Masura polish was still wet I used a magnet to create the mysterious gradient You can see on my nails and I did it with each coat. Normally one coat of Masura over a dark base would suffice, it's opaque and looks nice. I applied two, because I wanted to perfect the gradient effect. I also worked one nail at a time, as we need to be quick with these polishes.


Kiedy byłam zadowolona ze swojej bazy zaczęłam odbijać cmentarz. Użyłam dwóch lakierów do stempli - Kaleidoscope 93 Orchid i Kaleidoscope 01 Black. Wszystkie wzory pochodzą z płytki Chez Delaney Halloween 006 i użyłam Stempla B. Loves Plates Crystal Clear żeby zrobić podwójne stemplowanie. Zdobienie było zabezpieczone top coat'em Kads i INM Out The Door.

When I was happy with my base I started to stamp the cemetery. I used two stamping polishes - Kaleidoscope 93 Orchid and Kaleidoscope 01 Black. All of the design come from Chez Delaney Halloween 006 plate and I used the B. Loves Plates Crystal Clear Stamper to do the double stamping. The nail art was secured with Kads top coat and INM Out The Door.


Poniżej sa produkty jakich użyłam.

Below are the products I used.