Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L56. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L56. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 stycznia 2017

Śnieżna Noc

Snowy Night

Cześć Wam :)
Pamiętacie TO zimowe mani jakie zrobiłam w zeszłym roku? Ja tak! Zobaczyłam w internecie zdobienie prawie identyczne do tego które na koniec stworzyłam i straaaasznie chciałam je odtworzyć. Niestety moje paznokcie był w bardzo złym stanie, ciągle się rozdwajały i łamały. Ostatecznie zdecydowałam się mimo wszystko zrobić to mani, ale nie byłam z niech w 100% zadowolona. Nie pamiętam żebym jakiekolwiek zdobienie tworzyła dwukrotnie, ale dla tego jednego musiałam zrobić wyjątek. Oto nowa wersja mojej śnieżnej nocy!

Hi there :)
Do You remember THIS winter manicure I made last year? I do! I saw a nail art almost identical to the one I ended up doing on the internet and wanted to recreate it soooo badly. Unfortunately my nails were in a very bad shape, chipping and breaking all the time. Eventually I decided to do this manicure any way, but I wasn't 100% satisfied with it. I don't remember doing any of my nail arts twice, but for this particular one I had to do an exception. Here's my new version of a snowy night!


Lakier bazowy to zwykła czerń. Użyłam Kiko 275 Black i nałożyłam dwie cienkie warstwy. Kiedy baza wyschła zaczęłam dodawać niebieski brokat małym pędzelkiem do zdobień. Nie chciałam żeby glitter za bardzo przykrył bazę, dlatego nie nakładałam go konwencjonalną metodą. Brokatowy lakier jakiego użyłam to Dewi L56.

The base polish here is a plain black. I used Kiko 275 Black and applied two thin coats. When the base was dry I started adding the blue glitter with a small nail art brush. I didn't want the glitter to cover the base too much, that's why I didn't apply it using the conventional method. The glitter polish I used is Dewi L56.


Na tym etapie zdecydowałam się wprowadzić malutką zmianę do mojego zdobienie w stosunku do wersji jaką stworzyłam w zeszłym roku. Użyłam innego wzoru śnieżynek ;) Tym razem obrazki pochodzą z płytek Blueberry 03 i Bundle Monster BM-S218. Odbiłam je lakierem Sally Hansen Insta Dri Silver Sweep i Stemplem B. Loves Plates Crystal Clear.

At this point I decided to make a tiny little change in the nail art opposed to the version I created last year. I used a different snowflake design ;) This time the images come from Blueberry 03 and Bundle Monster BM-S218 plate. I stamped them with Sally Hansen Insta Dri Silver Sweep and B. Loves Plates Crystal Clear Stamper.


Manicure był zabezpieczony Golden Rose Gel Look żeby uniknąć rozmazania i pokryty top coat'em Golden Rose Matte Top Coat. Użyłam też kropelek Inglot Dry & Shine żeby przyśpieszyć proces wysychania.

The manicure was secured with Golden Rose Gel Look to avoid smudging and covered with on coat of Golden Rose Matte Top Coat. I also used some Inglot Dry & Shine drops to speed the drying process.


Poniżej są płytki jakich użyłam użyłam w tym mani oraz pozostałe produkty..

Below are the plates I used in this manicure and the rest of the products..



czwartek, 20 października 2016

REVIEW: Born Pretty Store Nightscape Water Decals

Cześć,
tym razem przychodzę do Was z kolejna recenzją Born Pretty Store. Już od jakiegoś czasu miałam ochotę wypróbować krajobrazowe naklejki wodne i właśnie one przyszły w ostatniej paczce. Widziałam wiele zdobień z konturem miasta i byłam zakochana w każdym jednym. Niektóre były ręcznie malowane, niektóre stemplowe i pomyślałam, że naklejki wodne będą najprostszym sposobem na osiągnięcie takiego samego efektu. Poniżej możecie zobaczyć jak moje nowe naklejki wodne wyglądają, a znajdziecie je TUTAJ.

Hi,
this time I'm coming to You with another Born Pretty Store review. For some time now I was eager to try out landscape water decals and that's exactly what came in my last package. I saw numerous nail arts with a city contour and I loved every one of them. Some were freehand painted, some were stamping nail arts and I though that water decals would be the easiest way to achieve the same effect. Below You can see how do my new water decals look like and You can find them HERE.


Kartonik naklejek, który do nas przychodzi ma 12 rzędów krajobrazów miast i mają one odzwierciedlać niektóre z najbardziej znanych miast na świecie. Dostajemy też trzy różne typy krajobrazów: tylko kontur, czarny wzór i kolorową wersję. Dużym plusem jest to, że naklejki są cienkie. Ich krawędzie są niezauważalne na paznokciu kiedy zabezpieczymy zdobienie top coat'em. Jedyny problem jaki z nimi miałam to fakt, że ponieważ wzór jest dość długi, (nawet jak potniemy go na pasujące do paznokci kawałki) naklejka potrafi się czasem skleić do kupy jeśli nie jesteśmy dość ostrożne. Jest to oczywiście do ogarnięcie, ale przytrafiło mi się raz czy dwa. Jeśli chcecie więcej informacji o tym jak nakładać naklejki wodne, napisałam osobny post na ten temat TUTAJ.

The sheet of decals that comes to us has 12 rows of city landscapes and they're supposed to reflect some of the best known cities in the world. We also get three different types of landscapes: just a contour, a black design and a multicolour version. A big plus is that the decals are thin. Their edges are unnoticeable on the nail when we secure the nail art with a top coat. The only problem I had with them is that because the design is long, (even when we cut it into nail fitting pieces) the decals can sometimes stick together if we're not careful enough. It's manageable of course, but it did happen to me once or twice. If You want some more information on how to apply water decals, I wrote a separate post about this HERE.

Zrobiłam dwa mani używając tych naklejek i muszę powiedzieć, że bardziej podobają mi się na kwadratowych paznokciach niż na moich migdałach. To pewnie kwestia preferencji, ale jest to coś z czego zdałam sobie sprawę. Zwłaszcza przy drugim mani, nie wiedziałam czy pozostałą część paznokcia pod naklejką pokryć na czarno czy nie. Nawet spróbowałam, ale nie wyglądało to dobrze. Co Wy myślicie? Czy pewne wzory sa po prostu bardziej odpowiednie dla konkretnego kształtu paznokci?

I did two manicures using these decals and I have to say I like them more on square shaped nails than on my almonds. It's probably a matter of preference, but that's something that occurred to me. Especially with the second manicure, I didn't know if I should cover the rest of my nail under the decal with black or not. I even tried to, but it didn't look good. What do You think? Are some designs just better for a certain nail shape?


Pierwszy manicure jaki zrobiłam ma zwykłą, niebieska bazę. Nałożyłam dwie warstwy Dewi L34. Możecie o tym lakierze poczytać TUTAJ. Kiedy baza była całkiem sucha dodałam naklejki i zabezpieczyłam je jedną warstwą INM Out The Door.

The first manicure I did has a plain blue base. I applied  coats of Dewi L34. You can read more about this polish in my review HERE. After the base was completely dry I added the decals and secured them with one coat of INM Out The Door.




















Poniżej są produkty jakich użyłam.

Below are the products I used.



Moje drugie zdobienie też jest niebieskie, ale tym razem byłam bardziej ambitna ;)

My second nail art is also blue, but this time I was more ambitious ;)


Najpierw pokryłam paznokcie jedną warstwą Essie Avenue Maintain żeby stworzyć bazę pod mój glitter. Lubię tak robić ponieważ czyszczenie skórek przy kremowym lakierze jest dużo wygodniejsze niż przy brokacie. Kiedy mam taką bazę po prostu się jej trzymam podczas aplikacji brokatu i wszystko gotowe. Poprawia to też krycie brokatu i nie musimy nakładać tak wielu warstw. Glitter jakiego użyłam w tym mani to Dewi L56. Kiedy całość była sucha odbiłam wzór imitujący gradient z płytki Bundle Monster BM-XL19. Użyłam lakieru Colour Alike & B. Loves Plates B. a Blue Ocean oraz Stempla B. Loves Plates Jumbo. Moimi następne kroki to: nałożenie jednej warstwy Sally Hansen Maximum Growth żeby zabezpieczyć stemple przed rozmazaniem w późniejszym czasie, dodanie naklejek wodnych i nałożenie jednej warstwy INM Out The Door żeby wykończyć manicure.

First I covered my nails with on coat of Essie Avenue Maintain as a base for my glitter. I like to do that because cleaning up my cuticles is much more comfortable with a cream polish than a glitter. When I have such a base I just stick to it applying the glitter and I'm good to go. It also improves the coverage of the glitter and we don't need to apply so many coats. The glitter I used in this manicure is Dewi L56. When the whole thing was dry I stamped on a gradient imitating design from Bundle Monster BM-XL19 plate. I used Colour Alike & B. Loves Plates B. a Blue Ocean and B. Loves Plates Jumbo Stamper. My next steps were: applying one coat of Sally Hansen Maximum Growth to secure the stamping from smudging afterwords, adding the water decals and putting one coat of INM Out The Door to finish the manicure.





















Poniżej są produkty jakich użyłam przy tworzeniu tej propozycji.

Below are the products I used while I was creating this proposition.

Źródło: https://bundlemonster.com/


Born Pretty Store oferuje mnóstwo świetnych rzeczy i jest jednym z  moich ulubionych sklepów z produktami do zdobienia paznokci. Jeśli jesteście zainteresowane zrobieniem u nich zamówienia, skorzystajcie z mojego kodu HMG10 żeby otrzymać 10% rabatu na nieprzecenione produkty.

Born Pretty Store offers a lot of amazing things and is one of my favourite stores with nail art products. If You're interested in ordering something from them be sure to use my HMG10 code to get 10% off on all products that aren't already on sale.

czwartek, 14 stycznia 2016

REVIEW: Brokaty DEWI

REVIEW: DEWI Glitters

Cześć,
jakiś czas temu dostałam propozycję zrecenzowania lakierów firmy Dewi. Dostałam parę kremów i pięć brokatów. Zważywszy, że mamy sezon karnawałowy zacznę od brokatów. Widzieliście je już w akcji w kilku mani na moim blogu, ale teraz chciałabym o nich napisać trochę więcej.

Hi,
a while ago I got a proposition of reviewing nail polishes from the company called Dewi. I got a few creams and five glitter. Since it's carnival season I'll start with the glitters. You've seen them in several manicures on my blog, but now I'd like to write some more about them.


Wszystkie pokazywane tutaj lakiery mają małe drobinki brokatu zatopione w przezroczystej bazie. Powiedziałabym, że są dość gęste, prawdopodobnie przez dużą ilość brokatu upakowaną w środku. Konsystencja nie utrudnia jednak aplikacji, a z pewnością poprawia krycie. Na zdjęciu powyżej możecie zobaczyć wszystkie kolory jakie dostałam, a poniżej jest jedna warstwa każdego brokatu nałozona na przezroczysty wzornik.

All polishes shown here have small glitter particles dipped in clear base. I would say that they are quite thick, probably because of the big amount of glitter packed inside. The consistency doesn't make the application hard though and it most certainly improves the coverage. On the photo above You can see all the colours I got and below is one coat of each glitter applied on a clear display.


Już jedna warstwa daje niezłe krycie, poniżej możecie zobaczyć jak się ono buduje. Brokat jaki pokazuję tutaj to Dewi L56.

Palec wskazujący - 1 warstwa
Palec środkowy - 2 warstwy
Palec serdeczny - 3 warstwy
Mały - 4 warstwy

Just one coat gives nice opacity, below You can see how buildable the coverage is. The glitter I swatched here is Dewi L56.

Index finger - 1 coat
Middle finger - 2 coats
Ring finger - 3 coats
Pinkie - 4 coats


Osobiście nigdy nie nakładam brokatów bez kremowej bazy pod spodem. Nawet cienka warstwa lakieru w podobnym kolorze do nakładanego brokatu poprawia krycie, ułatwia zmywanie brokatu i daje mi szansę na wyczyszczenie skórek bez odbarwienia drobinek. Robię po prostu wszystkie poprawki zanim nałożę brokat.

Wiem jednak, że większość ludzi szuka określonych cech w brokatach i chcę nadmienić pewne zalety jakie zauważyłam w lakierach Dewi. Przede wszystkim nakładają się równomiernie, nie musimy się strasznie starać żeby ładnie rozłożyć drobinki na paznokciu. Ilość brokatu w tych lakierach sprawia, że są całkowicie kryjące po trzech warstwach (nie zauważyłam różnicy między trzema a czterema warstwami). Ostatnią ważną rzeczą jest ich "sucha" struktura. Bezbarwna baza wsiąka gdzieś i zostawia nas tylko z brokatem. Budowanie krycia innymi brokatowymi lakierami może skutkować bardzo grubą warstwą bazy a małą ilością drobinek. Każda kolejna warstwa sprawia zaś, że mani robi się toporne (swoją drogą słyszałam, że nakładanie brokatu gąbeczką zapobiega temu ciężkiemu efektowi). Przy brokatach Dewi nie ma takich problemów, nawet cztery warstwy wyglądały OK.

Personally I never apply glitters without a cream base underneath. Even a thin coat of polish in a similar colour to the used glitter improves coverage, makes it easier to remove the glitter and gives me a chance to clean my cuticles without discolouring the particles. I just make all clean up's before I apply the glitter.

I know though that most people seek certain properties in glitters and I want to mention some advantages I noticed in the Dewi polishes. First of all they apply evenly, we don't have to work hard for the particles to spread nicely on the nail. The amount of glitter in these polishes makes them fully opaque in three coats (I didn't see any difference between three and four coats). The last important thing about them is their "dry" structure. The clear base sinks in somewhere and leaves us solely with the glitter. Building coverage with other glitter polishes may result with a very thick layer of base and a small amount of particles. Each subsequent layer can make the manicure clunky (btw. I heard that applying glitter with a sponge prevents that heavy effect). With the Dewi glitters there's no such problem, even four coats looked OK.


Poniżej jest kilka mani jakie zrobiłam z tymi brokatami. Próbowałam pokazać tak wiele sposobów na użycie takich lakierów jak to tylko możliwe.

Below are some manicures I did with these glitters. I tried to show as many different ways of using such polishes as possible.

One Bad Nail Day After Another
Fioletowe Święta





















Świąteczny Spadający Brokat


Kolejny Brokat Dewi
Śnieżynki




















W moim rodzinnym mieście widziałam lakiery Dewi tylko w Intermarche i wszystkie kosztowały 4,99zł. Firma dopiero przygotowuje stronę internetową i profil na facebook'u, jak tylko będę miała więcej informacji na pewno dam Wam znać.

Kolejną rzeczą jest fakt, że firma szuka więcej blogerów do recenzowania swoich produktów, nie tylko lakierów ale innych kolorowych kosmetyków również. Jeżeli jesteście zainteresowane podjęcie współpracy z Dewi, tutaj jest ich adres e-mail: biuro@dewipolska.pl

In my home town I saw Dewi polishes only at Intermarche and they all costed 4,99zł. The company is preparing a web site and a facebook profile, as soon as I have more info I'll be sure to let You know.

Another thing is that this company is looking for more bloggers to review their products, not only nail polishes but other colour cosmetics as well. If You're interested in establishing a cooperation with Dewi, heres their e-mail address: biuro@dewipolska.pl

wtorek, 15 grudnia 2015

One Bad Nail Day After Another..

Cześć!
Ostatnio nie miałam za wiele serca do pisania ani ogólnie do paznokci. Od około 6-8 tygodni jeden zły dzień paznokciowy goni drugi.. Trapi mnie głównie kondycja moich paznokci. Już są krótsze niż kiedykolwiek, a dalej mają tendencję do rozdwajania albo łamania. Za każdym razem gdy odrosną choć 1 milimetr jestem natychmiast zmuszona z powrotem je skrócić. Używałam dużo różnych odżywek (zarówno z formaldehydem jak i bez), olejków, balsamów, zawsze używam dobrego szklanego pilniczka. Nawet zaczęłam suplementy. Nic nie pomaga..

Tak więc.. moje paznokcie są krótkie lub krótsze niż krótkie. Nie mogę na nie czasem patrzeć. Naturalnie mają rozszerzający się ku końcowi kształt i kiedy są krótkie nie mogę za wiele zrobić żeby to wyeliminować. Wszytko to powoduje zły nastrój, mniej ambitnych zdobień i wielką awersję do pokazywania paznokci publicznie. To powód dla którego nie robię zdjęć każdemu mani i dlaczego aż do niedawna nie pokazywałam Wam wcześniejszych zdobień..

Ale! Zmieniłam zdanie, nie będę więcej chować moich paznokci. Zdecydowałam, że muszę jak najlepiej wykorzystać tą sytuację. Wygląda na to, że jeżeli będę czekać aż zaczną wyglądać tak jakbym chciała, to obudzę się gdzieś w przyszłym roku.. Za bardzo kocham sezon Świąteczny żeby odmówić sobie mani w tym temacie! Do dzisiejszego postu i kilku następnych wybrałam kilka w miarę akceptowalnych i prawie przyzwoicie wyglądających mani z kupki zdjęć jakie zrobiłam przez ostatnie tygodnie. Nawet jeśli nie jest całkowicie dumna z tego jak wyglądają moje paznokcie, włożyłam trochę trudu w stworzone zdobienia ;)

Hi!
Recently I haven't had a lot of heart for writing or for my nails in general. Since about 6-8 weeks it's been one bad nail day after another.. It's mainly the condition of my nails that troubles me. I already have them shorter than ever and they still tend to split or break. Every time I grow them at least 1 millimeter I'm instantly forced to shorten them again. I used a lot of different nail strenghtners (both with and without formaldehyde), oils, balms, I always use a really good glass nail file. I even started on supplements. Nothing helps..

Sooooo.. my nails are short or even shorter than short. I can't look at them sometimes. They're naturally shaped wider in the end and when they're short I can't do much to eliminate that. All of this causes bad mood, less ambitious nail arts and a big aversion towards showing my nails in public. It's the reason why I don't take pictures of all my manicures and why I didn't even show You my previous designs until recently..

But! I changed my mind, I won't hide my nails any more. I decided I have to make the best of this situation. It seems that if I wait untilthey look like I'd like them to, I'll wake up somewhere next year.. I love Christmas season way too much to pass the opportunity for themed manicures! For today's post and a few next I picked some relatively acceptable and almost presentable manicures from the pile of photos I did in the recent weeks. Even if I'm not entirely proud of the way my nails look, I did put some effort in the designs I created ;)


Oto moje pierwsze zimowe mani w tym sezonie. Widziałam podobną kompozycję gdzieś w internecie i zakochałam się. Musiałam zrobić ją na swoich paznokciach! Mój kolor bazowy to My Secret Dressed In Black z niebieskim brokatem na wierzchu. Brokat jakiego użyłam jest jednym z lakierów które dostałam od firmy Dewi do recenzji - Dewi L56. Normalnie brokat jest bardzo skoncentorwany i kryjący, więc dla rozproszonego, delikatnego efektu jaki widzicie na zdjęciach nakładałam go pędzelkiem do zdobień. O brokatach Dewi będę pisała dużo szerzej w jednym w przyszłych postów.

This is my first winter manicure this season. I saw a similar composition somewhere in the internet and I loved it. I had to do it on my nails! My base colour is My Secret Dressed In Black with a blue glitter on it. The glitter I used here is one of the polishes I got for review from the Dewi company - Dewi L56. Normally the glitter is very concentrated and opaque, so for the scattered, delicate effect You see on the photos I applied it with a nail art brush. I'll be writing much more about the Dewi glitters in one of my future posts.




















Kiedy baza była gotowa odbiłam trochę śnieżynek z płytki Konad m59 srebrnym lakierem. Użyłam Sally Hansen Insta Dri Silver Sweep i jak widzicie świetnie nadaje się do stempli. Całość pokryta była  Golden Rose Gel Look żeby zabezpieczyć wzorek i INM Out The Door Matte żeby nabrała unikatowego wyglądu.

When the base was ready I stamped some snow flakes from Konad m59 image plate with a silver polish. I used Sally Hansen Insta Dri Silver Sweep and as You can see it works great for stamping. The whole thing was covered with Golden Rose Gel Look to secure the design and INM Out The Door Matte to give it a more unique turnout.


Poniżej są lakiery jakich użyłam.

Below are the polishes I used.