wtorek, 15 grudnia 2015

One Bad Nail Day After Another..

Cześć!
Ostatnio nie miałam za wiele serca do pisania ani ogólnie do paznokci. Od około 6-8 tygodni jeden zły dzień paznokciowy goni drugi.. Trapi mnie głównie kondycja moich paznokci. Już są krótsze niż kiedykolwiek, a dalej mają tendencję do rozdwajania albo łamania. Za każdym razem gdy odrosną choć 1 milimetr jestem natychmiast zmuszona z powrotem je skrócić. Używałam dużo różnych odżywek (zarówno z formaldehydem jak i bez), olejków, balsamów, zawsze używam dobrego szklanego pilniczka. Nawet zaczęłam suplementy. Nic nie pomaga..

Tak więc.. moje paznokcie są krótkie lub krótsze niż krótkie. Nie mogę na nie czasem patrzeć. Naturalnie mają rozszerzający się ku końcowi kształt i kiedy są krótkie nie mogę za wiele zrobić żeby to wyeliminować. Wszytko to powoduje zły nastrój, mniej ambitnych zdobień i wielką awersję do pokazywania paznokci publicznie. To powód dla którego nie robię zdjęć każdemu mani i dlaczego aż do niedawna nie pokazywałam Wam wcześniejszych zdobień..

Ale! Zmieniłam zdanie, nie będę więcej chować moich paznokci. Zdecydowałam, że muszę jak najlepiej wykorzystać tą sytuację. Wygląda na to, że jeżeli będę czekać aż zaczną wyglądać tak jakbym chciała, to obudzę się gdzieś w przyszłym roku.. Za bardzo kocham sezon Świąteczny żeby odmówić sobie mani w tym temacie! Do dzisiejszego postu i kilku następnych wybrałam kilka w miarę akceptowalnych i prawie przyzwoicie wyglądających mani z kupki zdjęć jakie zrobiłam przez ostatnie tygodnie. Nawet jeśli nie jest całkowicie dumna z tego jak wyglądają moje paznokcie, włożyłam trochę trudu w stworzone zdobienia ;)

Hi!
Recently I haven't had a lot of heart for writing or for my nails in general. Since about 6-8 weeks it's been one bad nail day after another.. It's mainly the condition of my nails that troubles me. I already have them shorter than ever and they still tend to split or break. Every time I grow them at least 1 millimeter I'm instantly forced to shorten them again. I used a lot of different nail strenghtners (both with and without formaldehyde), oils, balms, I always use a really good glass nail file. I even started on supplements. Nothing helps..

Sooooo.. my nails are short or even shorter than short. I can't look at them sometimes. They're naturally shaped wider in the end and when they're short I can't do much to eliminate that. All of this causes bad mood, less ambitious nail arts and a big aversion towards showing my nails in public. It's the reason why I don't take pictures of all my manicures and why I didn't even show You my previous designs until recently..

But! I changed my mind, I won't hide my nails any more. I decided I have to make the best of this situation. It seems that if I wait untilthey look like I'd like them to, I'll wake up somewhere next year.. I love Christmas season way too much to pass the opportunity for themed manicures! For today's post and a few next I picked some relatively acceptable and almost presentable manicures from the pile of photos I did in the recent weeks. Even if I'm not entirely proud of the way my nails look, I did put some effort in the designs I created ;)


Oto moje pierwsze zimowe mani w tym sezonie. Widziałam podobną kompozycję gdzieś w internecie i zakochałam się. Musiałam zrobić ją na swoich paznokciach! Mój kolor bazowy to My Secret Dressed In Black z niebieskim brokatem na wierzchu. Brokat jakiego użyłam jest jednym z lakierów które dostałam od firmy Dewi do recenzji - Dewi L56. Normalnie brokat jest bardzo skoncentorwany i kryjący, więc dla rozproszonego, delikatnego efektu jaki widzicie na zdjęciach nakładałam go pędzelkiem do zdobień. O brokatach Dewi będę pisała dużo szerzej w jednym w przyszłych postów.

This is my first winter manicure this season. I saw a similar composition somewhere in the internet and I loved it. I had to do it on my nails! My base colour is My Secret Dressed In Black with a blue glitter on it. The glitter I used here is one of the polishes I got for review from the Dewi company - Dewi L56. Normally the glitter is very concentrated and opaque, so for the scattered, delicate effect You see on the photos I applied it with a nail art brush. I'll be writing much more about the Dewi glitters in one of my future posts.




















Kiedy baza była gotowa odbiłam trochę śnieżynek z płytki Konad m59 srebrnym lakierem. Użyłam Sally Hansen Insta Dri Silver Sweep i jak widzicie świetnie nadaje się do stempli. Całość pokryta była  Golden Rose Gel Look żeby zabezpieczyć wzorek i INM Out The Door Matte żeby nabrała unikatowego wyglądu.

When the base was ready I stamped some snow flakes from Konad m59 image plate with a silver polish. I used Sally Hansen Insta Dri Silver Sweep and as You can see it works great for stamping. The whole thing was covered with Golden Rose Gel Look to secure the design and INM Out The Door Matte to give it a more unique turnout.


Poniżej są lakiery jakich użyłam.

Below are the polishes I used.


26 komentarzy:

  1. śliczne mani, kocham zimowe zdobienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! To u mnie ich nie zabraknie w najbliższym czasie ;)

      Usuń
  2. Strasznie mi się podoba! A kształt i długość paznokci jest ok! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! Ja jestem na pewno mało obiektywna, ale jak na mnie to duży szok paznokciowy ;)

      Usuń
  3. Super. SH świetny do stempli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Bardzo dużo lakierów z serii Insta Dri fajnei się odbija.

      Usuń
  4. piękne! zdecydowanie jestem za tym, żebyś nadal publikowała bieżące zdobienia. pazurki są krótsze niż zwykle, ale wyglądają ślicznie. szkoda, żeby się pomysły marnowały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, jak mi miło. Dziękuję, że wspieracie mnie w tym spadku paznokciowej formy :* Pomysłów mam ostatnio bez liku ;)

      Usuń
  5. Twoje paznokcie wyglądają prześlicznie, niepotrzebnie się martwisz :) a zdobienie jest cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to już stan relatywnie lepszy niż tuż po pęknięciach, ale ja maruda jestem jak zwykle. Dziękuję za tak ciepłe słowa :*

      Usuń
  6. ale te paznokcie wyglądają naprawdę ładnie.... coś Ci się uwidziało :) ładny kształt, ładna długosć, śliczne zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te może i znośnie.. Było już jak trochę je wyrównać i dużo skorygowałam malowaniem (ucięłam boczki nie domalowując krawędzi ;)). Miło mi, że zdobienie się podoba. Jak tylko czas pozwoli przed Świętami to może nadrobię trochę Projekt u Ciebie i uda mi się go ukończyć ze wszystkimi. Trzymajcie kciuki!

      Usuń
  7. Moje paznokcie też ostatnio strajkują :( Więc witam w klubie połamańców :D Ale jutro siadam do jakiegoś zdobienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehhh tak to już jest - raz na wozie.. Ale nie damy się ;)

      Usuń
  8. Kształt paznokci jest naprawdę w porządku, rozumiem cię doskonale - zawsze jak skracam, to wydają mi się te moje jakoś tak straszne rozszerzone na końcach...
    Mimo, że ja aż tak długich jak twoje nigdy nie miewam.
    A samo zdobienie jest rewelacyjne, podoba mi się matowa wersja, możesz polecić ten top? Bardzo lubiłam Lovely Matte, ale po zużyciu jednej trzeciej pojawiają się w nim białe paprochy, które bardzo psują mani. GR matujący długo schnie, w dodatku efekt matu jest taki sobie i bardzo, bardzo szybko lakiery pod spodem odpryskują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś kto popatrzy z boku na pewno jest bardziej obiektywny, także miło słyszeć od Was ciepłe słowa ;)
      Zdobienie nosiłam z przyjemnością. Co do topu to na razie jestem bardzo zadowolona. Raz zdarzyło mu się ściągnąć mi mani przy skórkach i na końcach, ale tylko raz. Normalne INM też miewało takie humorki w sumie.. Schnie piorunem i to dla mnie mistrzostwo świata! Uwielbiam matowy efekt, a do tej pory musiałam po matowym dawać jeszcze jakieś kropelki wysuszające, bo schłabym pół dnia.. a i tak zazwyczaj odpuszczałam sobie takie akcje. Ja już bez wysuszacza jak bez ręki..

      Usuń
    2. Eurofashion ;) Tak, zgadza się.

      Usuń
  9. Moim zdaniem Twoje paznokcie nie wyglądają źle w krótszej wersji... jednak wiem, że jest to kwestia przyzwyczajenia, a opinia pobocznego obserwatora ma się nijak do dyskomfortu :-)
    Zresztą, zdobienie jest tak magiczne, że kompletnie nie zwróciłabym na to uwagi, gdybyś nie napisała ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe czyli jednak dobrze, że sie przemogłam. Super, że tak Wam się spodobało zdobienie! To dla mnie mega poprawiające humor, słyszeć takie komplementy :)

      Usuń
  10. Bardzo ładne, świąteczne zdobienie. Trzymam kciuki, by jak najszybciej się zregenerowały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że się podoba. Dzięki za wsparcie ;) Nie chcę zapeszyć, ale jest już lepiej.

      Usuń

Zachęcam do komentowania! To właśnie dzięki Waszym komentarzom wiem, czy to co robię przypadło Wam do gustu. Chętnie dowiem się też co Wam się nie podoba i jakie macie sugestie, co mogłabym poprawić. Informuję jednak, że komentarze zawierające odnośniki do innych stron, reklamy itp. będą usuwane.