Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L52. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L52. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 marca 2016

Lucky Manicure

Cześć :)
Nie mam irlandzkiego pochodzenia i o ile mi wiadomo nikt z moich przodków nie miał.. ale kocham tematyczne mani, a Dzień Św. Patryka jest coraz bliżej! Oto moja pierwsza, zielona propozycja nawiązująca do tego święta.

Hi :)
I'm not Irish and as far as I know no one among my ancestors was.. but I love themed manicures and St. Patrick's Day is closer and closer! Here's my first, green proposition alluding to this holiday.


Jako kolor bazowy nałożyłam dwie cienkie warstwy Essie Mojito Madness. To świetny zielony lakier, z bardzo fajnym kryciem, ale przebarwił mi paznokcie jak szalony. Muszę przyznać, że nie użyłam żadnej bazy pod spód, ale mimo wszystko.. Moje paznokcie wyglądały strasznie, więc proszę uważajcie z tym lakierem.

As a base colour I applied two thin coats of Essie Mojito Madness. It's a great green polish with really nice coverage, but it stained my nails like crazy. I have to admit I didn't put any base coat underneath, but still.. My nails looked horrific, so please be careful with this polish.


Na większości moich paznokci możecie zobaczyć spadający brokat w zieleni i złocie. Użyłam Color Club Object Of Envy i Dewi L52, nałożyłam je małym pędzelkiem do zdobień.
On most of my nails You can see a falling glitter in gold and green. I used Color Club Object Of Envy and Dewi L52, I applied them with a small nail art brush.




















Złoto i zieleń to jedyne kolory jakich chciałam użyć w tym mani, więc stemple na kciuku i  serdecznym zrobiłam lakierem do stempli Born Pretty #1. Wzory pochodzą z płytki MoYou London Festive 21, użyłam stempla Born Pretty Store Clear Jelly i B. Loves Plates Jumbo żeby przenieść je na paznokcie.

Gold and green were the only colour I wanted to use in this manicure, so the stamps on my thumb and ring finger were made with Born Pretty #1 stamping polish. The designs come from MoYou London Festive 21 plate, I used Born Pretty Clear Jelly and B. Loves Plates Jumbo stamper to get them on my nails.


TUTAJ jest śliczna płytka MoYou London jakiej użyłam. Poniżej zaś większość pozostałych produktów.

HERE, is the lovely MoYou London plate I used. Below on the other hand is most of the other products.


czwartek, 14 stycznia 2016

REVIEW: Brokaty DEWI

REVIEW: DEWI Glitters

Cześć,
jakiś czas temu dostałam propozycję zrecenzowania lakierów firmy Dewi. Dostałam parę kremów i pięć brokatów. Zważywszy, że mamy sezon karnawałowy zacznę od brokatów. Widzieliście je już w akcji w kilku mani na moim blogu, ale teraz chciałabym o nich napisać trochę więcej.

Hi,
a while ago I got a proposition of reviewing nail polishes from the company called Dewi. I got a few creams and five glitter. Since it's carnival season I'll start with the glitters. You've seen them in several manicures on my blog, but now I'd like to write some more about them.


Wszystkie pokazywane tutaj lakiery mają małe drobinki brokatu zatopione w przezroczystej bazie. Powiedziałabym, że są dość gęste, prawdopodobnie przez dużą ilość brokatu upakowaną w środku. Konsystencja nie utrudnia jednak aplikacji, a z pewnością poprawia krycie. Na zdjęciu powyżej możecie zobaczyć wszystkie kolory jakie dostałam, a poniżej jest jedna warstwa każdego brokatu nałozona na przezroczysty wzornik.

All polishes shown here have small glitter particles dipped in clear base. I would say that they are quite thick, probably because of the big amount of glitter packed inside. The consistency doesn't make the application hard though and it most certainly improves the coverage. On the photo above You can see all the colours I got and below is one coat of each glitter applied on a clear display.


Już jedna warstwa daje niezłe krycie, poniżej możecie zobaczyć jak się ono buduje. Brokat jaki pokazuję tutaj to Dewi L56.

Palec wskazujący - 1 warstwa
Palec środkowy - 2 warstwy
Palec serdeczny - 3 warstwy
Mały - 4 warstwy

Just one coat gives nice opacity, below You can see how buildable the coverage is. The glitter I swatched here is Dewi L56.

Index finger - 1 coat
Middle finger - 2 coats
Ring finger - 3 coats
Pinkie - 4 coats


Osobiście nigdy nie nakładam brokatów bez kremowej bazy pod spodem. Nawet cienka warstwa lakieru w podobnym kolorze do nakładanego brokatu poprawia krycie, ułatwia zmywanie brokatu i daje mi szansę na wyczyszczenie skórek bez odbarwienia drobinek. Robię po prostu wszystkie poprawki zanim nałożę brokat.

Wiem jednak, że większość ludzi szuka określonych cech w brokatach i chcę nadmienić pewne zalety jakie zauważyłam w lakierach Dewi. Przede wszystkim nakładają się równomiernie, nie musimy się strasznie starać żeby ładnie rozłożyć drobinki na paznokciu. Ilość brokatu w tych lakierach sprawia, że są całkowicie kryjące po trzech warstwach (nie zauważyłam różnicy między trzema a czterema warstwami). Ostatnią ważną rzeczą jest ich "sucha" struktura. Bezbarwna baza wsiąka gdzieś i zostawia nas tylko z brokatem. Budowanie krycia innymi brokatowymi lakierami może skutkować bardzo grubą warstwą bazy a małą ilością drobinek. Każda kolejna warstwa sprawia zaś, że mani robi się toporne (swoją drogą słyszałam, że nakładanie brokatu gąbeczką zapobiega temu ciężkiemu efektowi). Przy brokatach Dewi nie ma takich problemów, nawet cztery warstwy wyglądały OK.

Personally I never apply glitters without a cream base underneath. Even a thin coat of polish in a similar colour to the used glitter improves coverage, makes it easier to remove the glitter and gives me a chance to clean my cuticles without discolouring the particles. I just make all clean up's before I apply the glitter.

I know though that most people seek certain properties in glitters and I want to mention some advantages I noticed in the Dewi polishes. First of all they apply evenly, we don't have to work hard for the particles to spread nicely on the nail. The amount of glitter in these polishes makes them fully opaque in three coats (I didn't see any difference between three and four coats). The last important thing about them is their "dry" structure. The clear base sinks in somewhere and leaves us solely with the glitter. Building coverage with other glitter polishes may result with a very thick layer of base and a small amount of particles. Each subsequent layer can make the manicure clunky (btw. I heard that applying glitter with a sponge prevents that heavy effect). With the Dewi glitters there's no such problem, even four coats looked OK.


Poniżej jest kilka mani jakie zrobiłam z tymi brokatami. Próbowałam pokazać tak wiele sposobów na użycie takich lakierów jak to tylko możliwe.

Below are some manicures I did with these glitters. I tried to show as many different ways of using such polishes as possible.

One Bad Nail Day After Another
Fioletowe Święta





















Świąteczny Spadający Brokat


Kolejny Brokat Dewi
Śnieżynki




















W moim rodzinnym mieście widziałam lakiery Dewi tylko w Intermarche i wszystkie kosztowały 4,99zł. Firma dopiero przygotowuje stronę internetową i profil na facebook'u, jak tylko będę miała więcej informacji na pewno dam Wam znać.

Kolejną rzeczą jest fakt, że firma szuka więcej blogerów do recenzowania swoich produktów, nie tylko lakierów ale innych kolorowych kosmetyków również. Jeżeli jesteście zainteresowane podjęcie współpracy z Dewi, tutaj jest ich adres e-mail: biuro@dewipolska.pl

In my home town I saw Dewi polishes only at Intermarche and they all costed 4,99zł. The company is preparing a web site and a facebook profile, as soon as I have more info I'll be sure to let You know.

Another thing is that this company is looking for more bloggers to review their products, not only nail polishes but other colour cosmetics as well. If You're interested in establishing a cooperation with Dewi, heres their e-mail address: biuro@dewipolska.pl

piątek, 18 grudnia 2015

Świąteczny Spadający Brokat!

Christmas Falling Glitter!

Cześć :)
Dzisiejszy post będzie pełen zdjęć, nie mogłam się powstrzymać :) Zaczęłam od zdjęć w sztucznym świetle, ponieważ moim zdaniem pokazują dużo lepiej jak świetne i magiczne są dwa użyte brokaty. Dzienne światło po prostu tego nie oddaje!

Hallo :)
Today's post will be loaded with photos, I just couldn't resist :) I started with the photos in artificial light, because in my opinion they show much better how amazing and magical are the two used glitters. Daylight simply doesn't do them justice!


Moim pierwszym krokiem było pomalowanie paznokci czerwonym, kremowym lakierem co stworzyło bazę pod brokaty. Użyłam Joko J121 Maybe Is Love. Na wierzch nałożyłam dwie warstwy najcudowniejszej brokatowej czerwieni jaką kiedykolwiek widziałam - China Glaze Ruby Pumps. Wiem, że prawdopodobnie słyszycie to po raz tysięczny, ale ten lakier na prawdę jest świetny i zawsze sprawia, że myślę o Bożym Narodzeniu. Lubię powtarzać, że wygląda jak czerwone lampki choinkowe.

My first step was to paint my nails with a red, cream polish what created a base for the glitters. I used Joko J121 Maybe Is Love. On top I applied two coats of the most gorgeous glitter red I've ever seen - China Glaze Ruby Pumps. I know You probably heard it a thousand times, but this polish really is great and always makes me think of Christmas. I like to say that it looks like red Christmas lights :)




















Ostatnim akcentem w tym mani był spadający, złoty brokat. Użyłam kolejnego z niedawno otrzymanych do recenzji lakierów Dewi. Ten to Dewi L52. Żeby stworzyć delikatny i precyzyjny efekt nałożyłam brokat przy pomocy małego pędzelka do zdobień. Tym sposobem mogłam dokładnie kontrolować jak rozłożą się drobinki. Skończony manicure był pokryty jedną warstwą INM Out The Door.

The final touch in this manicure was the falling, gold glitter. I used another one of Dewi polishes I received for review recently. This one is Dewi L52. To create a gentle and precise falling effect I applied the glitter with a small nail art brush. This way I could control exactly how the particles spread. The finished manicure was covered with one coat of INM Out The Door.


Tutaj mam kilka zdjęć w naturalnym świetle.

Here I have a few photos in natural light.
























Poniżęj są lakiery jakich użyłam.
Below are the polishes I used.