Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fear or Desire. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fear or Desire. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 września 2017

Jesienny List

Autumn Letter

Cześć!
Jak Wam się podobaja pierwsze dni jesieni? W moim mieście pogoda była już od jakiegoś czasu na prawdę ponura, strasznie padało i nie było ani odrobiny słońca.. Na szczęście od wczoraj jest lepiej. Wyszło słońce i mój nastrój natychmiast się poprawił. Lubię jesień, ale tylko tą słoneczną i złotą. Obym nie zapeszyła mówiąc, że w końcu przyszła.

Hi!
How do You like the first days of Autumn? In my town the weather was really gloomy for a while now, it was raining a lot and we didn't get even a bit of sun.. Thankfully since yesterday it's a lot better. The sun came out and my mood improved immediately. I like Autumn, but only the sunny, golden type. I hope I don't jinx it by saying that it finally came :)


Nadejście tak pięknej, jesiennej pogody aż sie prosi o zdobienie. Planowałam cos takiego już w zeszłym roku, ale nie miałam czasu zmalować. Mam nadzieję, że spodoba Wam się mój Jesienny List.

The arrival of such beautiful fall weather calls out for a nail art. I planned something like this last year, but didn't have the time to put it on my nails. I hope You like my Autumn Letter manicure.


Bazowy kolor jakiego użyłam to Color Club Leaf Me Alone i jest to idealny odcień żółtawego beżu. Nałożyłam trzy średnie warstwy żeby uzyskać pełne krycie, ale z kolorami tak jasnymi jak ten to standardowa ilość. Konsystencja była przyjemna , więc nawet nie miałam pretensji o te trzy warstwy.

The base colour I used is Color Club Leaf Me Alone and it's a perfect yellow toned beige shade. I applied three medium coats to achieve full opacity, but with colours as light as this one it's a standard amount. The formula was pleasant to work with, so I didn't even mind the three coats.


Kiedy mój lakier bazowy wysechł całkowicie odbiłam wzór imitujący odręczne pismo z mini płytki Uber Chic Paris In Love lakierem Kaleidoscope by El Corazon 01 Black. Użyłam Stempla Born Pretty Store Clear Jelly Silicone Marshmallow, dzięki któremu wzór jest umieszczony idealnie prosto. Moim następnym krokiem było dodanie liści. Są to stemplowe naklejki zrobione na kilku przezroczystych stemplach i pokolorowane szeroką gamą jesiennych odcieni. Wszystkie listkowe wzory pochodzą z płytki Lina Nail Art Supplies 4 Seasons - Autumn 01, a pokolorowane były następującymi lakierami: Color Cub Almost Famous (żółty), Color Club Oh Deer (jasny brąz), Essie Fear & Desire (ciemny pomarańcz), Kiko 356 Mango (jasny pomarańcz), China Glaze Budding Romance (oliwkowa zieleń). Tak jak zawsze zdobienie było pokryte top coat'em Kads i INM Out The Door.

When my base polish dried completely I stamped a design imitating handwriting from Uber Chic Paris In Love mini plate with Kaleidoscope by El Corazon 01 Black. I used Born Pretty Store Clear Jelly Silicone Marshmallow Stamper, thanks to which the design is placed perfectly straight. My next step was adding the leaves. They are stamping decals made on a bunch of clear stampers and coloured with a wide range of fall shades. All of the leaf designs come from Lina Nail Art Supplies 4 Seasons - Autumn 01 plate and they were coloured with the fallowing polishes: Color Cub Almost Famous (yellow), Color Club Oh Deer (light brown), Essie Fear & Desire (dark orange), Kiko 356 Mango (light orange), China Glaze Budding Romance (olive green). Just like always the nail art was covered with Kads top coat and INM Out The Door.


Poniżej możecie zobaczyć obie płytki jakich użyłam, żeby stworzyć ten manicure..

Below You can see both of the plates I used to create this manciure..

Źródło: http://uberchicbeauty.com/

Źródło: http://linanailartsupplies.com/

..i większość produktów.

..and most of the products.



niedziela, 26 października 2014

Halloween'owe MUST HAVE!

Dzisiaj pokaże Wam mani, które jest kwintesencją Halloween. Przecież to święto nie odbyłoby się bez dyni!


Grunt to dużo pomarańczu. Bazą w tym mani jest lakier Essie Fear or Desire. To dość soczysty odcień pomarańczu, na zdjęciach są dwie i trzy warstwy. Jak widzicie, różnicy nie ma więc można zostać przy dwóch :)


Całość mani tworzą tak na prawdę wzorki. Znów zrobiłam przegląd moich płytek i wybrałam jak najbardziej pasujące do siebie.




















Dynie z kciuka i serdecznego pochodzą z płytki Bundle Monster BM224. Większa na środkowym również pochodzi z płytki Bundle Monster, tym razem z BM222. Niepokojące konary na reszcie paznokci to części drzewa z płytki Gothic 04 firmy MoYou London.


Wzorki odbiłam po raz kolejny lakierem My Secret 121.



Wzorki zabezpieczyłam topem Golden Rose Gel Look oraz INM Out The Door.


Mam nadzieję, że również to mani Wam się spodoba. To prawdopodobnie zwieńczenie mojej serii Halloween'owej. Myślałam jeszcze o opublikowaniu mani, które faktycznie będę nosiła w Halloween, będzie to jednak prawdopodobnie coś nudnego ;)




















Poniżej użyte lakiery.