Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fruit Cocktail. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fruit Cocktail. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 lutego 2014

Powiew lata!

Środek zimy, zamiecie śnieżne, zaspy itp., a u mnie lato, słońce, plaża! Tak na przekór pogodzie za oknem :)


W roli głównej lakiery Virtual Fruit Cocktail 141 Fresh Mint oraz 142 Lemonade. Oba kolory to bardzo letnie odcienie, niestety Fresh Mint całkiem zniebieściał. W rzeczywistości to mięta, nabiera trochę mniej zielonkawej barwy na paznokciach, ale nie aż tak jak na zdjęciach. Malowało się nim w miarę dobrze, wystarczyły dwie warstwy. Lemonade wyszedł adekwatnie, ale był wszystkim czego można się spodziewać po pastelowym żółtym. Trochę smużył, wymagał trzech warstw.



















Całkiem letniego klimatu temu mani dodał wzorek wykonany przy pomocy stempli. Użyłam płytki MoYou XL Sailor Collection 05.




















Wzorek zrobiony był lakierem Essence Magnetics 12 Majestic Green. Świetnie się odbił i wyglądał rewelacyjnie na tych dwóch Virtualach.


Całość pokryta została Golden Rose Gel Look i INM Out The Door. Jak zwykle zresztą. Do znudzenia jednak będę powtarzać, jak świetnie Golden Rose nadaje się do pokrycia wzorków. Nic a nic nie rozmazuje. INM za to to mój top coat numer jeden. Świetnie wysusza mani :)




















To mani bardzo mi się podobało, chyba właśnie tego potrzebowałam pośród wszechobecnych zasp, lodu i zimna.


Poniżej na zdjęciu po prawej udało mi się nawet złapać pełne słońce. To duży wyczyn przy obecnej, wiecznej szarówce. Tutaj miętowy Fresh Mint jest faktycznie zielonkawy.





















Poniżej lakiery jakich użyłam.



Jak Wam się podoba moja "odrobina słońca"? Wyobraźcie sobie, że wczoraj jak pisałam posta nawet się nie zanosiło na tak słoneczny dzień jak jest dzisiaj! Pełne słońce! No chyba je siła umysłu przywiodłam :D



środa, 22 stycznia 2014

Dot! Dot! Dot!

Na początek pokażę Wam co upolowałam! Świetne lakiery za bardzo małe pieniążki!


Takie tam Dot's Fan w Paryżu :) Poniżej zdjęcie bardziej skupione na lakierach, niż na mojej nowej poszewce na poduszkę ;)


Sama nie wiem co to dokładnie za lakiery, kupiłam je w sklepie podobnym do "wszystko po ... zł". Kosztowały 3,5zł. Mam pięć kolorów: przybrudzony, jasno pomarańczowy, różowy, niebieski, zielony i czerwony. Poniżej jeden z lakierów w akcji. Dzisiejsze paznokcie to niestety już prawie jak zamierzchła przeszłość, bo teraz są sporo krótsze.. Ale lakier zacny!


Niestety znów muszę Was uprzedzić, że zdjęcia tylko w sztucznym świetle miałam jak zrobić. Malowałam wieczorem i po następnym dniu nie było czemu robić zdjęć. Strasznie pościerałam końcówki i sfatygowałam całość. Nie żaby to była wina lakierów, bardziej intensywnego dnia.




















Lakiery jakich użyłam to Virtual Fruit Cocktail 147 Sweet Kiwi oraz Dot's Fan 454 firmy Quiz (?). Nawet nie wiem czy to na pewno firma...


Jeżeli chodzi o lakier Virtual, to jestem w nim totalnie zakochana. Większość tej kolekcji była rewelacyjna, ale ten wyjątkowo. Kryje po jednej warstwie, konsystencja super. Bajeczny kolor.
Lakier Dot's Fan to żelkowa, zielona baza z różnej wielkości drobinkami. Są to okrągłe, głównie czarne, różnej wielkości kropeczki. Niektóre są jasne, ale pokrywa je żelkowa baza i wyglądają na jasno zielone.




















Efekt jest na prawdę rewelacyjny, strasznie mi się podoba ten lakier! Nie próbowałam go nakładać solo, nie mam pojęcia ile potrzebowałby warstw. Na moich zdjęciach jest jedna warstwa Virtual Fruit Cocktail oraz dwie warstwy Dot's Fan.


Mam wrażenie, ze kolor najlepiej oddało pierwsze i ostatnie zdjęcie. Na reszcie wyszedł zbyt blado. Całość pokryłam jedną warstwą INM Out The Door. Do całkowitej tafli potrzeba byłoby dwóch.


Jak Wam się podoba?