Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Crimson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Crimson. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 maja 2015

Projekt Stemplowej Maniaczki: Tydzień 6 - Dużo Na Raz

Cześć ponownie :)
Z powodu braku czasu publikuję dwa mani jedno po drugiej. To jest moja druga propozycja na Projekt Stemplowej Maniaczki Red Rouge.

Hi again :)
Due to a lack of time I post two manicures one after another. This is my second nail art for the Red Rouge's Stamping Maniac Project.


Nazwałam to zdobienie "Dużo Na Raz" ponieważ użyłam brokatu, taśmy, stempli i negative space - wszystkiego w jednym mani. Mam nadzieję, że nie jest tego za dużo ;)

I named this nail art "Much At Once" because I used glitter, tape, stamping and negative space - all in one manicure. I hope it's not too much ;)


Moim pierwszym krokiem w tym mani było odstemplowanie blado różowego wzoru na moim serdecznym i środkowym palcu. Nie ma bazy na tych paznokciach więc jest to stamping na negative space. Użyłam Mundo de Unas Pastel Pink i mojej nowej płytki Born Pretty BP-020.

My first step in this manicure was stamping a pale pink design on my ring and middle finger. There is no base on these nails so it's stamping on a negative space. I used Mundo de Unas Pastel Pink and my new Born Pretty BP-L020 stamping plate.




















Wszystkie moje paznokcie są pokryte ekstremalnie ciemnym fioletowym lakierem - China Glaze Crimson. Zanim nałożyłam ten lakier pokryłam część środkowego i serdecznego paznokcia paskiem do french'a. Dodałam do tego miksu trochę taśmy do zdobień żeby wykończyć paznokcie ze stemplami i trochę brokatu na innych paznokciach żeby zrobić spójną kompozycję. Brokat jakiego użyłam to Orly Bubbly Bombshell.

All of my nails are covered with a extremely dark purple nail polish - China Glaze Crimson. Before applying this polish I covered part of my middle and ring finger with a french manicure strip. I added to the mix some nail art tape to finish of the nails with stamping and some glitter on the other nails to make a consistent composition. The glitter I used is Orly Bubbly Bombshell.


Tak jak w moim poprzednim poście zapraszam Was do odwiedzenia bloga Red Rouge i zobaczenia pozostałych mani na temat z tego tygodnia.

Just like in my previous post I invite You to visit Red Rouge's blog and check out the rest of the manicures for this weeks theme.

Projekt Stemplowej Maniaczki u Red Rouge

wtorek, 6 maja 2014

Nietuzinkowy french

Podobają mi się niemal wszystkie wariacje na temat french'a. Kolorowe, neonowe, połączenia błysku i matu. Na prawdę niemal wszystkie. Sama rzadko robię, bo mam wrażenie, że ten typ mani wymaga na prawdę kształtnych i dość długich paznokci..
Nie zawsze mam takie na stanie :D


Pomysł na to mani zrodził się podczas wizyty w Naturze podczas promocji -40% na kosmetyki do makijażu. Wołał do mnie ostatni na półce lakier Catrice Crushed Crystals Shooting Star i kupując go od razu pomyślałam o takim połączeniu.




















French na migdałkach do tej pory praktycznie się u mnie nie zdarzał. Nie mam na tyle wprawy, żeby wymalować go od ręki, a nie miałam wcześniej tak "uśmiechniętych" pasków.


Mój lakierowy kuferek obfitował do tej pory raczej w proste, bądź tylko lekko wygięte paski, kupowane na długo przed uzyskaniem migdałkowego kształtu. Jakiś czas temu jednak zaopatrzyłam się w kilka arkusików pasków pasujących do mojego obecnego kształtu. Mam swojego sprawdzonego sprzedawcę na Allegro. Bardzo lubię paski od nich, zwłaszcza, że maja też udziwnione kształty i paski ze szczelinkami. Można z nich wyczarować na prawdę świetne mani.




















Bazę tego mani stanowi China Glaze Crimson, którego opisywałam w ostatniej notce. Jak lakier całkowicie wysechł domalowałam french. Ja zazwyczaj jak przyklejam paski, najpierw naklejam je na skórę ręki, żeby trochę osłabić klej. Mam wtedy pewność, że nie zerwę paska razem z lakierem bazowym. Czasem i to mi się zdarzało. Paski, mimo tego osłabienia kleju, bardzo ładnie przylegały więc uzyskałam linie bez żadnych podcieków lakieru ani niczego w tym stylu.


Mani miało poza kontrastem kolorystycznym, mieć także połączenie różnych wykończeń lakieru. French miał zostać piaskowy. Całość jednak postanowiłam pokryć topem INM Out The Door, bo trochę jednak znać było miejsca odklejonych pasków. Mogłam trochę dłużej odczekać na wyschnięcie bazy.




















Mam nadzieję, że moja wariacja na temat french manicure Wam się spodoba. Dla mnie te paznokcie wydawały się bardzo dostojne i takie eleganckie. Fajnie mi się je nosiło :)


poniedziałek, 5 maja 2014

Ciemność widzę, ciemność!

Po ostatnich kolorowych kilku mani, postanowiłam zdziałać coś ciemniejszego. Zaczęłam od kremowego fioletu China Glaze Crimson.


Tak, to fiolet :) Zarówno na zdjęciach, jak na żywo wygląda praktycznie jak czerń. Potwierdzenia faktu, że to fiolet można szukać przy samych skórkach. Tam lakier jest nałożony ciut cieniej i widać jaśniejszy odcień.


China Glaze Crimson bardzo ładnie krył. Dwie warstwy na zdjęciach dały całkowite krycie, nawet pod światło. Lakier ma bardzo fajną konsystencję, więc prawie idealnie udało mi się pomalować przy skórkach. Kolejną zaletą jest fakt, że nawet jak gdzieś coś zalejemy, łatwo się zmywa. Nie marze się jak niektóre czernie i nie barwi skórek.




















Na zdjęciach lakier pokryty jest jedną warstwą INM Out The Door. Widzę również, że telefon trochę przekłamał kolor. Czy wy też widzicie coś zielonego w nim? Może to tylko u mnie na monitorze..

Poniżej mam też zdjęcie w słońcu.


Dzisiejszy post jest trochę krótszy, tak na prawdę zdjęcia samej tej bazy zrobiłam przy okazji. Mani docelowe pokaże Wam w następnej notce. Zrobiłam mały tuning :)