Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Love Elements. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Love Elements. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 kwietnia 2014

A wszystko przez szminkę!

Taaaaaak! Różowy lakier, dobrany pod różową szminkę. No w życiu nikt by nie powiedział, że taki duet u mnie zagości. Coś w stylu prędzej piekło zamarznie kołacze mi się w głowie. Na rozgrzeszenie dodam, że reszta była czarna jak zwykle ;)


Owa szminka, od której wziął się pomysł na mani, to Golden Rose Velvet Matte 04. Szminki ogólnie bardzo mnie zafascynowały i błądziłam po googlach oglądając wszelkie możliwe swatche. Trafiłam m.in. na filmik Digital Girl, który sprawił, że zapragnęłam połowy kolekcji! To właśnie tutaj zobaczyłam numerek 04 na żywej osobie i umarłam! Pięknie prezentował się na Hani. Oczywiście na sobie byłam ciut mniej zachwycona, ale ogólnie za bardzo musiałam ja mieć, żeby zrezygnować.




















No, ale jak to? Sama różowiasta szminka i co dalej? Chociaż paznokcie musiały być w tym samym kolorze. Jakby kto pytał mam manię kolorystyczną. Ubieram się raczej na czarno/granatowo/ciemnobrązowo, ale jeżeli gości u mnie jakiś kolor, to zawsze w zestawieniach. Kolczyki, szalik i paznokcie. Makijaż, paznokcie i bluzka itp. Mam swoje małe paranoje :D

Ale wyobraźcie sobie, że nawet "nielakierowe" koleżanki z pracy zauważyły, że mam szminkę i lakier pod kolor :D


 Także wracając do paznokcie, lakier bazowy to Virtual 174 Fall In Love. Śliczny różowy kolorek z lekkim perłowym połyskiem, który znika po pomalowaniu. Na szczęście! Bo perły to my nie lubimy ;) Lakier ładnie kryje po dwóch warstwach, aplikacja super. Rewelacyjnie się zmywał. Nic dodać, nic ująć.


Od razu wiedziałam, że na tym kolorze zagości jakiś czarny wzorek. Korzystając z nielicznych zalet krótkich paznokci, użyłam płytki Pueen 31 z kolekcji Love Elements. To śliczne kwiatuszki na takich jakby łańcuszkach. Uroczy wzorek! Połączony z różem to już mega słodki efekt, jak wielkie ciastko z kremem :D


Wzorek zrobiłam lakierem Joko J103 Cairo Night. Mój był już okropnie gęsty. Odbijał rewelacyjnie, tylko ledwie mogłam go wydostać z butelki. Wzięłam nową, świeżą sztukę i chciałam dokończyć ostatnie paznokcie. O dziwo świeży lakier w ogóle się nie sprawdził. Musiałam wyskrobywać resztki ze starej flaszki.




















Całość pokryłam Golden Rose Gel Look i INM Out The Door. Kwiatki nienaruszone. Nie chce krakać, ale mam nadzieję, że GR nigdy nie przyjdzie do głowy wycofywać/zmieniać tego top coat'a. Chyba bym się zapłakała, bo Gel Look to mój must have przy wzorkach! Wiecznie wszystko mi rozmazywało wzorki, a Gel Look u mnie to istna rewelacja.


Jak Wam się podoba mój hiper słodki zestaw?


czwartek, 10 kwietnia 2014

Zielono mi

Ostatnio z każdej strony atakowały mnie zielone pazurki. Chyba wiosna sprawiła, że ten kolor coraz częściej gościł w mani. Ja również zapragnęłam odrobiny zieleni!


Zieleń to Essie Navigate Her. Bardzo przyjemny lakier. To jeden z tych po które sięgam, kiedy chcę szybko i bezproblemowo pomalować paznokcie :) Na zdjęciach mam dwie warstwy.

Korzystając z krótkich paznokci postanowiłam zrobić jeszcze jakiś wzorek z płytek do stemplowania Pueen. Wybór padł na koronkę z płytki Pueen 27 z kolekcji Love Elements!


Ten wzorek jest na prawdę piękny. Straszna szkoda, że mimo dość dużych wzorków na tych płytkach, tylko na krótki kciuk mi ich starcza. Wystarczy, że choć trochę urośnie i już wzorka jest ciut za mało.




















Wzorek odbijałam lakierem magnetycznym Essence Magnetics 12 Majestic Green. Świetnie się sprawdził.


Całość pokryłam topem Golden Rose Gel Look oraz INM Out The Door. Nic się nie rozmazało, Gel Look z GR to jednak moje cudo do pokrywania stempli. Każdy inny top rozmazuje wzorki.


Zdjęcie wyszły strasznie kiepsko, sama nie wiem czy to wina światła, czy miałam zły dzień na operowanie telefonem.


















Szczerze mówiąc mani nie rzucało się w oczy, nie widać było dobrze wzorków ze względu na zbliżone kolory. Widziałabym je w jakiś kontrastowych kolorach następnym razem.




















Ja jestem średnio zadowolona, ale mam nadzieję, że mimo to Wam się spodoba :)


Poniżej użyte lakiery i płytka.