Pokazywanie postów oznaczonych etykietą top matujący. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą top matujący. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 listopada 2014

Kolejne inspirowane mani :)

Another inspired manicure :)

To historyczna chwila dla mojego bloga, dzisiaj po raz pierwszy zacznę pisać po angielsku. Nie jestem niestety taka dobra w tym języku, będę się jednak starać. To na pewno będzie dla mnie dobra forma treningu :)

This is a historical moment for my blog, today for the first time I'll start writing in English. Unfortunately I'm not that good in this language, but I'll do my best. This will surely be a very good form of an exercise for me.

Dzisiejsze mani również jest inspirowane, a właściwie odgapione od innej lakieromaniaczki. Pierwszy raz trafiłam na coś takiego na stronie Nailpolis, mani zrobiła Kristin z Laquerstyle. Zakochałam się! U mnie takie mani wyszło oczywiście całkiem inaczej z racji kształtu paznokci.. no i jak zwykle moje jakoś mniej mi się podoba - no ale!

Today's manicure is also inspired, it's actually copied from another nail polish lover. For the first time I came across something like this on the website Nailpolis, the manicure was made by Kristin from Laquerstyle. I fell in love. In my case this manicure turned out quite different because of the shape of my nails.. and as usual I somehow like mine less - but never mind!


Ciekawie w tym mani wyglądają "puste" paski. Efekt uzyskałam przy pomocy taśmy do zdobień, którą nakleiłam przed pomalowaniem paznokci kolorem. Pod spodem mam tylko odżywkę, więc widać lekko linię wolnego brzegu. Prawdopodobnie bardziej elegancko byłoby z czymś kryjącym pod spodem, ale może urok by zniknął. Mogłoby to wyglądać jak zwykłe paski namalowane na wierzchu.

The interesting thing in this manicure are the "empty" spaces. I obtained the result by using striping tape, which I stuck to the nails before applying my base colour. Under the base colour I have only a nail strenghtner, so you can slightly see the free edge line. Probably it would look more elegant with something more opaque underneath, but maybe the whole charm would disappear. It might seem like plain strips painted on top of the base colour.




















Jako lakieru bazowego użyłam Orly Rapture. Miałam nadzieję, że wyjdzie bardziej bordowo. Niestety kolor jest dużo ciemniejszy i bardziej brązowawy niż w mani do którego dążyłam. Szkoda..

For the base colour I used Orly Rapture. I hoped it would be more maroon. Unfortunately the colour is much darker and more brownish than in the manicure I was aiming for. What a shame..


Pas koloru jaki wydzielił się na środku paznokci pokryłam flejkami My Secret 104. Zasadniczo robią one tutaj sporą robotę. Pięknie opalizują różnymi kolorami!

I covered the area of colour which separated in the middle of my nails with My Secret 104 flakes. They're the main deal here. They give a beautiful variety of colours.




















Całość mani pokryłam topem matującym Wibo Celebrity Nails. Nadał on temu mani bardzo dużo charakteru. Efekt na prawdę mnie zauroczył!

I covered the whole thing with Wibo Celebrity Nails matte top coat. It gave the manicure a lot of character. The effect really entranced me.


Zdjęcie powyżej i dwa poniżej to zdjęcia w sztucznym świetle.

The photo above and two below are made in artificial light.




















Poniżej użyte produkty.

Below you can see the products I used.


Jak Wam się podoba? Ja mam małe zastrzeżenia (jak zawsze zresztą :)) ale jak na pierwszą próbę to całkiem fajnie mi się nosiło to mani.

How do you like it? I have some objections (like always :)) but as it was my first try, I really enjoyed wearing this manicure.

wtorek, 17 grudnia 2013

Świątecznie po raz pierwszy

Święta już blisko więc można zaczynać tematyczne mani. Ja zacznę delikatnie, China Glaze Glitter All The Way.




Bardzo świątecznie mi się kojarzy ten lakier. Bombki, choinka, światełka, kolorowo - tak! Myślę, że zauważyliście już jak wielką miłością darzę brokaty. Ten jest wspaniały, ale widzę go tylko w wersji pokrywającej całą płytkę.



















Pod spodem mam lakier Essie Stylenomics, jednak nic a nic go nie widać. Lubię mieć kremową bazę pod brokatami, bo wtedy nie muszę się tak męczyć, żeby osiągnąć ładny, równy łuk przy skórkach. Normalnie, przy kremowych lakierach zawsze jest opcja poprawy korektorem do lakieru. Brokaty są bardziej problematyczne jeżeli o to chodzi, potrafią się odbarwić podczas poprawiania. Zawsze przy zmywaniu brokatów używam metody foliowej (tutaj pozwolę sobie przytoczyć filmik TheOleski), ale zauważyłam różnicę przy bazie z kremowego lakieru. Jakoś łatwiej mi schodzi i nie mam wrażenia, że rysuję sobie płytkę drobinkami brokatu. Także pod tym katem też jest plus.



Na ostatnim zdjęciu na jednej dłoni użyłam topu matującego Lovely, na drugiej mam wersję pokryta jedną warstwą INM Out The Door (to mój naczelny, wysuszający top coat). Efekt matowy bardzo mi się podoba, kiedyś muszę ponosić takie mani. Tutaj była to tylko próba tuż przed zmyciem.


Jak Wam się podoba? Mat czy błysk?