Już kilka razy pojawiały się u mnie kwiatowe propozycje do Projektu Kwiaty u Red Rouge. Dzisiaj jest to Kwiat Wiśni. Przynajmniej miał to być kwiat wiśni :D
Nie jestem pewna czy dzisiaj popatrzyłam na to mani przychylniejszym
okiem, czy aparat po prostu był dla niego wyjątkowo łaskawy.. Zaraz po
zmalowaniu byłam o krok od zmywania. Totalnie mi się nie podobało! Tak,
jestem nadambitna.. Zwyczajnie w mojej głowie jakoś lepiej miało to mani
wyglądać i już. Przed zmyciem powstrzymała mnie tylko 3 w nocy..

Na drugi dzień zdjęcia mimo wszystko zrobiłam i jak je obejrzałam stwierdziłam, że nada się do publikacji. Nie jest to może
jakiś popis plastycznych zdolności, ale ja mam dwie lewe rączki do
takich rzeczy, więc ujdzie w tłoku.
Bazą mani jest zwykły, kremowy, czarny lakier. Ja dałam dwie warstwy Sensique 121. To obecnie mój ulubiony czarny lakier, ponieważ fajnie kryje. Jakby się postarać może nawet jednowarstwowiec.
Teraz trochę o "malunkach". Użyłam farbek akrylowych w trzech kolorach: ciemny róż, biel i przybrudzona żółć. Obramowania kwiatków to mieszanka bieli i różu, środki to ciemniejszy róż i owa żółć.
Do malowania użyłam pędzelków do zdobień i sondy. W zasadzie ciapałam pędzelkami aż coś sensownego wyszło. Mniej lub bardziej sensownego ;)

Mani pokryłam najpierw topem Golden Rose Gel Look, potem INM Out The Door. Nawet nie próbowałam od razu wysuszaczem malować, bo z doświadczenia wiem, że rozmazuje mi wszelkie wzorki.
Jak Wam się podoba? Bez szału, ale ja chyba nie nadaję się do odręcznych zdobień. Potrzeba do tego trochę talentu i dużo czasu do ćwiczeń. Niestety ani jednego, ani drugiego nie mam.
Poniżej użyte kosmetyki.








