środa, 30 listopada 2016

First Snow!

Cześć,
dzisiaj chcę Wam pokazać mój pierwszy śnieżynkowy manicure. Zdobienie jest bardzo na miejscu, bo temperatura spadła poniżej 0 stopni, pierwszy śnieg spadł w moim mieście i po raz pierwszy usłyszałam w radiu Last Christmas! Dla mnie zima oficjalnie się zaczęła!

Hi,
today I want to show You my first snowflake manicure. The nail art is really appropriate, because the temperature dropped under 0 degree centigrade,  first snow has fallen in our town and I heard Last Christmas on the radio for the first time! For me winter has officially started!


Kolor bazowy jakiego użyłam w tym mani to lakier termiczny - El Corazon Active Bio-Gel Termo 423/801. To bardzo jasny, kremowy róż, który zmienia się w ciemniejszy, przybrudzony odcień rożu. Muszę powiedzieć, że to byłby świetny lakier, daje nam bardzo fajny efekt, ale ma jedną dużą wadę. Myśle, że firma miała problem z rozmieszaniem formuły tych lakierów. Kupiłam trzy colory gdzieś w lecie, zaraz po tym jak te termiczne lakiery wyszły i wszystkie mają w środku nierozmieszane kawałki pigmentu. Próbowałam sie ich pozbyć przez dołożenie kolejnej kulki do mieszania i telepanie jak wiariat przez bardzo długi czas. Bez powodzenia. Ta kwestia mi przeszkadza, ponieważ tych grudek jest sporo i kiedy nakładamy lakier, jedna lub dwie zawsze trafiają na paznokcieć. Próbowałam rozmieszać je pędzelkiem na paznokciu, ale to trudne. Kończymy ze śladem ciemniejszego koloru albo lakier zaczyna schnąć i robimy paskudną smugę. Przy tym mani musiałam wyjąć grudki wykałaczką z już nałożonej warstwy i zalać dziury odrobiną lakieru. Kiedy dodamy do tego, że lakier potrzebuje trzech warst do pełnego krycia, mamy całkiem spory problem. Pozbywamy się drobinek z pierwszej warstwy, nakładamy nowe z drugą i trzecią. Udało mi się pomalować paznokcie całkiem równomiernie, ale nie było to łatwe.

The base colour I used in this manicure is a thermal nail polish - El Corazon Active Bio-Gel Termo 423/801. It's a very light, cream pink that shifts into a darker, dusty shade of pink. I have to say that this polish would be great, it gives us a very nice effect, but it has one big disadvantage. I think the brand had a problem with mixing the formula of these polishes. I got three colours, sometime this summer, right after these thermal polishes came out and all of them have unmixed pigment particles inside. I tried to get rid of them by adding another mixing ball into the bottle and shaking like crazy for a really long time. Without success. This issue does bother me because there's a lot of these chunks and when we apply the polish, one or two always end up on the nail. I tried to mash them up with the brush on the nail, but that's hard. We end up with a trace of darker colour or the polish starts to dry and we make an ugly streak. For this manicure I had to take the chunks out with a toothpick from an already applied layer and patch the holes with a bit of nail polish. When we add that the polish needs three coats for full opacity, we get quite a problem. We get rid of the particles from the first layer, we get new ones with the second and third one. I managed to pain my nails quite evenly, but it wasn't easy.




















Z drugiej strony dużym plusem tego lakieru jest subtelny efekt jaki nam daje. Podoba mi sie jak kolory lekko zmieniają się z jednego w drugi. Gradient jaki pojawia się kiedy końcówki paznokci są chłodniejsze jest taaaaki miekki. Nie mamy ostrej linii odzielającej końcówki i to jest dla mnie ważne. Migdałkowe paznokcie wyglądaja na prawdę dziwnie kiedy nałożymy termiczny lakier, a on tworzy małe, ciemniejsze trójkąty na końcówkach. Poniżej możecie zobaczyć jak El Corazon wygląda w sytuacji, gdy tylko moja końcówka jest troche chlodniejsza od reszty paznokcia.
 
On the other hand a big plus of this polish is the subtle effect it gives us. I like how the colours lightly change from one to the other. The gradient that appears when the tips of our nails are cooler is soooo soft. We don't get a harsh line separating the tips and that's important for me. Almond shaped nails look really weird when we apply a thermal polish and it creates just a little, darker triangle on the tips. Below You can see how El Corazon looks in the situation, when only my tip are a bit cooler than the rest of the nail.


Ładnie, nie? Tak naturalnie i z płynną zmianą. Mam nadzieję, że kwestia pigmentu została już rozwiązana, bo zaryzykowałam i zamówiłm jeszcze kilka tych lakierów. Tak bardzo podoba mi się jak wyglądają na paznokciu. Czytałam w internecie, że nie tylko ja miałam problem z pigmentem, więc trzymajmy kciuki za to, że firma już go rozwiązała.

Poniżej możecie zobaczyć manicure w jego "zimnej" wersji. Zmiana koloru jest szybka i na prawdę zauważalna - jestem zakochana!

Nice, right? So natural and with a smooth transition. I hope the issue with the pigment got resolved by now, because I took a chance and ordered some more of these polishes. That's how much I loved how they looked on the nail. I read on the internet, that I'm not the only person with the pigment problem, so let's keep our fingers crossed that the brand already fixed it.

Below You can see the manicure in it's "cold" version. The colour transition is quick and really noticeable - I love it!


To miało być zimowe mani, więc dodałam warstwę top coat'u Salon Perfect Cosmic Dust i trochę ślicznych śnieżynek. Wzór pochodzi z płytki Bundle Monster BM-XL27, żeby go przenieść na paznokcie użyłam Kaleidoscope 02 White i Stempla B. Loves Plates Crystal Clear. Glitter ujednolicił wszystkie małe nierówności pozostałe po łowieniu pigmentu i nadał mani chłodnego, mrożnego charakteru. Całość zabezpieczyłam Seche Vite.

This was supposed to be a wintry manicure, so I added a coat of Salon Perfect Cosmic Dust top coat and some lovely snowflakes. The design comes from Bundle Monster BM-XL27 plate, I used Kaleidoscope 02 White and B. Loves Plates Crystal Clear Stamper to transfer it onto the nails. The glitter evened out all the tiny bumps left after the pigment fishing and gave the manicure a cool, frosty feel to it. I secured the whole thing with Seche Vite.
 

Tutaj jest płytka jakiej użyłam..

Here is the plate I used..

Źródło: https://www.bundlemonster.com/
..i wiekszośc pozostałych produktów.

..and most of the products.



17 komentarzy:

  1. Pomysłowa płytka,kilka świąt w jednym miejscu;) Śliczne zdobienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, fajnie skomponowana :) Dzięki wielkie!

      Usuń
  2. Lubię śmietankowe pazurki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sniezynkowe miało być. Stupid phone.

      Usuń
    2. Hehehe to miło. Ja mam słabość do zimowych zdobień. Swoją drogą śmietankowe pazurki też fajnie wyglądają ;) Długo szukałam idealnie złamanej bieli żeby takie nosić.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mani się spodobało :)

      Usuń
  4. piękne! śnieżynki mają super kształt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie :) Też strsznie mi się podoba ten wzór śnieżynek.

      Usuń
  5. pomijając kłopoty techniczne z lakierem, to generalnie jest piękny <3 a cały manikiur jest śliczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie gdyby nie te grudy pigmentu, byłby ekstra. Mam nadzieję, że nowe przyjdą ok. Dzięki :)

      Usuń
  6. Przepiękne śnieżynki <3

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do komentowania! To właśnie dzięki Waszym komentarzom wiem, czy to co robię przypadło Wam do gustu. Chętnie dowiem się też co Wam się nie podoba i jakie macie sugestie, co mogłabym poprawić. Informuję jednak, że komentarze zawierające odnośniki do innych stron, reklamy itp. będą usuwane.