sobota, 8 marca 2014

Szaraczki, które miały być...

Tak, słowo klucz dzisiaj to MIAŁY BYĆ. Koncepcja tego mani była dużo ciekawsza, niż to co zobaczycie poniżej.


Miałam ochotę wypróbować kwadratowe ćwieki, które jakiś czas temu kupiłam. Miało być czarne mani z szarym akcentem i trzy czarne, kwadratowe ćwieki przez środek szaraczków. Wyszło świetnie! Wierzcie mi..

A potem top coat zepsuł wszystko. Nie wiem, być może coś robię źle... ale chcąc zalać ćwieki bezbarwnym, narobiłam tylko masę bąbelków. Eh... było mi taaaaaaak przykro!




















Żeby tego było mało, po felernych ćwiekach stwierdziłam, że to mani prosi się o czarne "coś" na tym szarym kolorku. Może Konad? To zawsze wychodzi...

Nie dzisiaj!


Konad też zepsułam.. Więc malowanie po raz trzeci szarych paznokci było nieuniknione. To nie był mój dzień! Jak po trzeciej próbie udało mi się szaraki zmalować, to zostawiłam je w spokoju. Nie kusiłam losu już bardziej!




















Czarny lakier to O.P.I Black Onyx. Przyjemny lakier. Do pełnego krycia wystarczyły dwie cienkie warstwy. Lubię szerokie pędzelki, jednak płasko ścięty pędzelek O.P.I może być zdradliwy. Moje O.P.I maja na tyle fajną konsystencję, że mimo takiego pędzelka mogę z łatwością zrobić ładny łuk przy skórkach. Opika dorwałam oczywiście w jakiejś rozsądnej cenie. Nie zrozumcie mnie źle, są super... ale nie dałabym ponad 40zł za sztukę...




















Szaraczek ze zdjęcia to Virtual London Fog. Wiecie już, że Virtuale darzę miłością wielką, prawda? Ten nie jest wyjątkiem. Na zdjęciach są chyba trzy warstwy, z tego całego zmywania sama nie pamiętam... Tak czy owak, to piękna jasna szarość. Bardzo lubię ten lakier! Oczywiście konsystencja rewelacyjna, a lakier mam już dobre 6 lat.

Całość pokryta jedną warstwą INM Out The Door.



I jak? Może być? Brakuje mi tych wymarzonych ćwieków :(



16 komentarzy:

  1. jest super, chociaż też mi brakuje ćwieków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może następnym razem się uda ;)

      Usuń
  2. hehehe skąd ja to znam takie przemalowywanie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz? Eh no zły dzień, zły dzień :D

      Usuń
  3. oj, szkoda że nie udało się z ćwiekami, musiało to wyglądać rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że top zbąbelkował, ćwieki na pewno super wyglądały :) a że jeszcze potem stemple nie wyszły... wkurzyłabym się ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw byłam mocno rozżalona, potem właśnie wkurzona :D Cóż, może przyjdzie lepszy dzień na taką kombinację ;)

      Usuń
  5. Oj tam, najlepszym się zdarza taki nie-dzień. :) A to połączenie prezentuje się naprawdę ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe no ja wiem, wiem. Tylko trochę strach próbować kolejny raz.. boję się, że ćwieki znów mnie pokonają..

      Usuń
    2. No coś Ty! Na pewno będzie lepiej. Trzymam kciuki i czekam na efekt podejścia drugiego. :)

      Usuń
    3. Zobaczymy :) Za jakiś czas myślę, że się zmobilizuję ;)

      Usuń
  6. Prześliczny ten szary lakier <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, to faktycznie świetny kolorek ;)

      Usuń
  7. Bardzo mi się podoba, taki spokojny mani :) Nawet bez tych ozdobników ;)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do komentowania! To właśnie dzięki Waszym komentarzom wiem, czy to co robię przypadło Wam do gustu. Chętnie dowiem się też co Wam się nie podoba i jakie macie sugestie, co mogłabym poprawić. Informuję jednak, że komentarze zawierające odnośniki do innych stron, reklamy itp. będą usuwane.