sobota, 15 lutego 2014

Kleancolor po raz pierwszy!

Dzisiaj pokażę Wam cudeńko firmy Kleancolor. Mam ich kilka, ale dzisiejszy zadebiutuje jako pierwszy lakier tej firmy na blogu.


Oczywiście pod spodem coś jest. "Coś" to Joko J136 Mystic Purple. To jakis taki różowawy fiolet, idealnie pasował do brokatu Kleancolor. Lakierem Joko malowało się przyjemnie, potrzebował dwóch warstw do krycia. Konsystencja fajna, przyjemna.



















 Na wierzchu mamy owo cudeńko. To brokat Kleancolor 171 Kiss Goodbye. Bezbarwna baza i małe drobinki w kolorze różowym, niebieski i złotym. Piękne zestawienie!


Na moich zdjęciach są dwie warstwy brokatu i widać, że nie pokrył on całkowicie bazy. Do pełnego krycia na pewno potrzeba dużo warstw.





















Lakier jest oczywiście śliczny, ale ma swoje wady. Strasznie śmierdzi i strasznie długo schnie. Ja swoje mani pokryłam od razu INM Out The Door, ale na prawdę sporo czasu mogłam jeszcze odbić coś w lakierze. Wydawał się niby wyschnięty z wierzchu, ale pod spodem jeszcze nie. Cóż, trzeba uważać na nie, wszystkie jakie wypróbowałam zachowują się podobnie po tym względem. Poza tym malowało się przyjemnie, brokat rozkładał się ładnie, nic się nie wałkowało pod pędzelkiem.



Nie wiem czy to wina kolejnych małych poprawek kształtu na pomalowanych paznokciach, czy top nie polubił się z lakierem... ale mam ewidentnie ściągnięte końcówki. Co ciekawsze nie we wszystkich paznokciach.. Chyba muszę uważniej malować następnym razem, bo INM nigdy tak nie robił na brokatach.




















Powyżej po prawej umieściłam także zdjęcie w sztucznym świetle. Natomiast poniżej zdjęcie użytych lakierów.



Lakiery są cudowne niestety strasznie ciężko je zdobyć. Ja swoje zamawiałam na ebay. Niestety pierwsza paczka nie dotarła, dostałam zwrot pieniędzy i drugą zamówiłam gdzie indziej. Nie jestem w stanie powiedzieć jednak, gdzie dokładnie w tej chwili. Druga paczuszka dotarła prawie cała, jeden lakier się rozlał trochę. Zakrętka od niego rozpadła mi się w rękach. Plastik jakby sparciał... jak gumka.

Mimo przygód bardzo cieszę się, że mam te lakiery. Śniły mi się kiedyś po nocach, a teraz grzecznie pozują do zdjęć :D


8 komentarzy:

  1. Szkoda, że mało dostępne bo w tym stosie lakierów widzę prawdziwe cuda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to na prawdę wielka szkoda... Sama na pewno miałabym zdecydowanie większy stos, gdyby nie trudna dostępność.

      Usuń
  2. odżyła moja chęć ich kupienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo czyżbym kusiła troszkę :)

      Usuń
  3. brokat mi się bardzo podoba, ale chyba jednak ta baza mi coś nie pasuje do końca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tej bazie zniknął różowy brokat, którego omen nomen jest w lakierze najwięcej..

      Usuń
  4. Super brokat, świetnie się prezentuje na tym Joko,,, :) O tak, Kleancolory mają super glittery :DDD i topy holo :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie googluje topów holo bo pewnie umrę tu na miejscu :D Szkoda, że nie mamy jakiegoś dystrybutora..

      Usuń

Zachęcam do komentowania! To właśnie dzięki Waszym komentarzom wiem, czy to co robię przypadło Wam do gustu. Chętnie dowiem się też co Wam się nie podoba i jakie macie sugestie, co mogłabym poprawić. Informuję jednak, że komentarze zawierające odnośniki do innych stron, reklamy itp. będą usuwane.